Abramczyk Polonia kontra Wilki Krosno. Najpierw kibice czekali dwie godziny, a potem zdumieni przecierali oczy

To był nokaut. Cztery pierwsze wyścigi żużlowcy Abramczyk Polonii wygrali podwójnie. Szesnaście punktów przewagi spowodowały, że mecz był praktycznie rozstrzygnięty. – Dodatkowy serniczek mnie uskrzydlił – żartował po meczu Szymon Woźniak.

Prawie dwie godziny musieli czekać kibice na rozpoczęcie pojedynku faworytów tegorocznego sezonu. Rozłożona wcześniej na torze plandeka uratowała nawierzchnię i mecz. Wysiłek się opłacił. Widzowie zobaczyli ciekawą konfrontację. Rozpoczęła się od niezwykłego wyniku. 20:4 po czterech wyścigach prowadziła Abramczyk Polonia. To był nokaut. Zwycięska seria została zakończona w piątym biegu, ale jednak przy wybitnym udziale Kaia Huckenbecka, który upadł 30 metrów po starcie. W powtórce osamotniony Tom Brennan przywiózł dwa punkty. Jazda Anglika była pilnie obserwowana. Trener Dariusz Śledź zdecydował się na wystawienie go w składzie, a na „postojowe” odesłał Aleksandra Łoktajewa. I to był dobry wybór. Brennan, podobnie jak w startach przed inauguracją ligi jeździł niezwykle ofensywnie  z powodzeniem atakując rywali, choć szarża w X biegu zakończyła się jego wykluczeniem.

W czwórce polonistów, którzy pojechali w wyścigach nominowanych zabrakło Wiktora Przyjemskiego. I to jednak niespodzianka, że typowany na jednego z liderów żużlowiec zdobył tylko 6 punktów. Siłą bydgoskiej drużyny jest – i ta prognoza się akurat sprawdziła – wyrównana ekipa. W niedzielnym spotkaniu jej liderem okazał się kapitan drużyny Szymon Woźniak. Nie pokonał go żaden z rywali. – Z przygotowaniem toru nie chcieliśmy podejmować żadnych ryzykownych decyzji. Kupiliśmy sobie czas, żeby teraz spokojnie przygotować się do kolejnych spotkań – powiedział Szymon Woźniak przed kamerami Canal+.

Abramczyk Polonia – Cellfast Wilki Krosno 54:36

Abramczyk Polonia: Woźniak 14+1 (3, 3, 2, 3, 3), Putkowski ns, Brennan 9+1 (2, 2, w, 3, 2), Huckenbeck 6 (3, w, 3, 0), Buczkowski 9+1 (2, 1, 2, 3, 1), Pawełczak 7+1 (3, 3, 1, 0), Andrzejewski 3+1 (2, 0, 1), Przyjemski 6+1 (2, 1, 3, 0)

Cellfast Wilki: Musielak 9 (1, 3, 0, 2, 3), Birkermose 6+1  (0, 2, 1, 2, 1), Becker 2 (0, 1, 0, 1), Chmiel 8+1 (1, 3, 3, 1, 0), Doyle 9 (1, 2, 2, 2, 2), Kowalski 2 (1, 0, 1), Bańdur 0 (0, 0, w), Kręglicki ns

Udostępnij: Facebook Twitter