Spotkanie poświęcone Leonardowi Pietraszakowi / Fot. B. Witkowski/UMB
Nad Kanałem Bydgoskim wybrzmiały melodie z kultowych polskich filmów i seriali, a między kolejnymi utworami wracały wspomnienia o wybitnym aktorze. Spotkanie „Z ekranu na scenę – filmowe historie Leonarda Pietraszaka” połączyło muzykę, historię i opowieść o aktorze związanym z Bydgoszczą.
W czwartek, 18 czerwca, polana przy V śluzie Starego Kanału Bydgoskiego zamieniła się w plenerową scenę poświęconą Leonardowi Pietraszakowi. Muzyka, film i historia spotkały się tu w jednym miejscu.
Koncert „Z ekranu na scenę – filmowe historie Leonarda Pietraszaka” był częścią obchodów Roku Leonarda Pietraszaka. Nieprzypadkowo odbył się właśnie nad Kanałem Bydgoskim. To miejsce, do którego aktor przez lata wracał podczas wizyt w Bydgoszczy.
– Spotykamy się dzisiaj w miejscu szczególnym – nad Kanałem Bydgoskim, który był i jest świadkiem historii naszego miasta, ale także miejscem bardzo bliskim Leonardowi Pietraszakowi – mówiła podczas otwarcia koncertu Agnieszka Nowak, dyrektorka III Liceum Ogólnokształcącego. Szkoła, do której w młodości uczęszczał aktor, była wspólnie z Pałacem Młodzieży w Bydgoszczy i Muzeum Kanału Bydgoskiego organizatorem wydarzenia.
O aktorze, który zawsze wracał do domu
Wśród gości obecny był Tomasz Pietraszak, reprezentujący rodzinę aktora. Wspominał wspólne spacery po Okolu i nad kanałem oraz liczne historie, które Leonard Pietraszak snuł o swojej młodości spędzonej w Bydgoszczy.
Nie zabrakło anegdot z czasów szkolnych. Jedna z nich dotyczyła egzaminu maturalnego w III LO. Jak opowiadał Tomasz Pietraszak, przyszły aktor miał wtedy tak przekonująco odegrać swoją rolę przed komisją egzaminacyjną, że można ją uznać za jeden z pierwszych przejawów jego aktorskiego talentu.
Wspomnienia przeplatały się z refleksją o człowieku, który przez dekady był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego kina i telewizji, a jednocześnie pozostał silnie związany z rodzinnym miastem.
Zanim wybrzmiały pierwsze muzyczne motywy, publiczność wysłuchała prelekcji dr Dominika Wierskiego poświęconej najważniejszym rolom Pietraszaka. Była to podróż przez seriale i filmy, które na trwałe zapisały się w historii polskiej kultury.
Wspominano „Karierę Nikodema Dyzmy”, „Vabank”, „Czterdziestolatka” i przede wszystkim „Czarne chmury”, gdzie Pietraszak stworzył jedną ze swoich najbardziej pamiętnych kreacji – pułkownika Krzysztofa Dowgirda.
Część muzyczną otworzył motyw z filmu „Jak rozpętałem II wojnę światową”. Chwilę później publiczność usłyszała muzykę z serialu „Czarne chmury”, jednej z najbardziej rozpoznawalnych produkcji z udziałem Leonarda Pietraszaka. Podczas wykonywania utworu pod scneą pojawiły się tancerki zespołu BRAX, które przygotowały choreografię do muzyki inspirowanej serialowymi przygodami pułkownika Krzysztofa Dowgirda.
W świat melodii małego ekranu wprowadzili słuchaczy muzycy połączonych orkiestr dętych bydgoskich szkół: Zespołu Szkół Elektronicznych, Zespołu Szkół Budowlanych, Zespół Szkół Mechanicznych nr 1 im. Franciszka Siemiradzkiego oraz Jazz Big Bandu 75 Pałacu Młodzieży.
Szabla, historia i pułkownik Dowgird
Gdy wybrzmiały pierwsze filmowe melodie, publiczność przeniosła się w przeszłość. Krzysztof Kozłowski ze stowarzyszenia Sarmackie Dziedzictwo opowiadał o realiach XVII wieku, czyli czasach, w których osadzona była akcja „Czarnych chmur”.
Obok historycznych opowieści pojawiły się także pokazy szermierki i dawnego uzbrojenia. Dla młodszych uczestników była to okazja, by zobaczyć świat znany dotąd głównie z ekranów telewizorów.
Tego samego dnia w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy odbył się wernisaż wystawy „Leonard Pietraszak. Mistrz wielu planów”. Można na niej podziwiać m.in. fotografie z najważniejszych ról kinowych i teatralnych aktora.
Zapisz się do naszego newslettera!


