Ulica Cieszkowskiego w Bydgoszczy jedną z najpiękniejszych w Polsce? Ten film pokazuje jej niezwykłe detale

Ukryta wśród zieleni czapla, halabardnik na fasadzie kamienicy i secesyjne ornamenty, które można oglądać bez końca. Ulica Cieszkowskiego w Bydgoszczy zachwyca architekturą, a twórcy kanału Good Idea nie mają wątpliwości: to jedna z najpiękniejszych i najbardziej widowiskowych ulic w Polsce. Nagrali o niej ponad 23-minutowy film, w którym pokazują, na co warto zwrócić uwagę podczas spaceru.

O „grodzie nad Brdą”mówi się najczęściej w kontekście Wenecji Bydgoskiej, spichrzy nad Brdą czy też Wyspy Młyńskiej. Ale nieco dalej, w Śródmieściu, jest miejscem które zachwyca nie tyle pojedynczym zabytkiem, co całym zespołem malowniczych kamienic. To ulica Augusta Cieszkowskiego – krótka, lecz pełna architektonicznych perełek.

Właśnie tutaj zatrzymali się Radosław Gajda i Natalia Szcześniak, prowadzący kanał Good Idea, na którym przybliżają architekturę i historię budynków. W swoim cyklu „Ulice i kamienice” pokazywali już między innymi Kielce, Katowice, Bytom, Warszawę, Gniezno i Kraków. Jak przyznają na początku bydgoskiego odcinka, widzowie od dawna prosili ich o wizytę w naszym mieście. W efekcie powstała 23-minutowa opowieść o jednej ulicy, jej niezwykłych fasadach i detalach, które łatwo przeoczyć podczas codziennego spaceru.

250 metrów zachwytu

Ulicę Cieszkowskiego wytyczono w 1894 roku, w czasie intensywnego rozwoju Bydgoszczy. Inwestorzy szybko zainteresowali się nowym terenem i już w 1904 roku stały tu zwarte pierzeje kamienic. Najwięcej budowano na początku XX wieku, dlatego obok inspiracji dawnymi stylami pojawiły się modne wówczas rozwiązania secesyjne.

Jak zwracają uwagę autorzy filmu, chociaż ulica ma zaledwie około 250 metrów długości, jej przestrzeń jest niezwykle ciekawie ukształtowana. Środkowy fragment jest szerszy, a cofnięcie części zabudowy pozwoliło urządzić przedogródki z krzewami, kwiatami i drzewami. Zieleń stanowi dziś ważne dopełnienie architektury. W 2017 roku zakończył się remont ulicy. Pojawiła się elegancka nawierzchnia z różnokolorowych kamieni, a także stylizowane latarnie, ławki i stojaki rowerowe. W połączeniu z zabytkową zabudową tworzy to przestrzeń, którą warto podziwiać nie tylko w drodze do pracy czy na zakupy.

Czapla i halabardnik w secesyjnych zdobieniach

Twórcy filmu nie ograniczają się do powierzchownego ukazania całych budynków. Zaglądają głębiej, szukając detali dzięki którym każda z kamienic jest na swój sposób wyjątkowa. Jedną z pierwszych bohaterek odcinka jest kamienica pod numerem 3, zaprojektowana przez Paula Böhma. Wyróżnia ją rozbudowana, malownicza bryła z wielobocznym wykuszem, balkonami i wieżyczką. Autorzy zwracają uwagę na płynne linie ornamentów, roślinne inspiracje oraz detale przypominające skrzydła owadów. To przykład secesji, która nie ograniczała się do dekorowania płaskiej fasady, lecz nadawała całemu budynkowi wyjątkową formę.

Po drugiej stronie ulicy, pod numerem 8, znajduje się kamienica zaprojektowana przez Józefa Święcickiego. Łączy w sobie gotyckie inspiracje z secesyjną ornamentyką. Wśród jej roślinnych zdobień warto wypatrywać rzeźby czapli wśród sitowia. est nieco schowana przy krawędzi budynku i łatwo ją przeoczyć, zwłaszcza gdy przed kamienicą rośnie zieleń. Kolejnym przystankiem jest budynek pod numerem 22, zaprojektowany przez Fritza Weidnera dla mistrza szewskiego Wincentego Krausego. Kamienica powstała na przełomie XIX i XX wieku i jest jednym z najbardziej efektownych przykładów łączenia różnych stylów.

Na jej fasadzie uwagę przyciągają trzy kondygnacje werand, drewniane elementy konstrukcyjne, kolorowe witraże i bogate ornamenty roślinne. W jednej z nisz stoi natomiast figura halabardnika. W budynku spotykają się inspiracje neogotyckie, neoromańskie i neorenesansowe, uzupełnione swobodną secesyjną dekoracją.

Twórcy pokazują, jak wiele pomysłów zmieściło się na fasadzie jednej kamienicy. Wskazują między innymi na zdobienia przypominające liście i kwiaty ostu, drewniane balkony oraz detale okienne. To budynek, przy którym naprawdę warto się zatrzymać. W odcinku pojawia się także okazała kamienica pod numerami 13 i 15, zaprojektowana przez Fritza Weidnera dla bydgoskiego związku mieszkaniowego. Jej rozbudowana kompozycja, wykusze, wysokie dachy i dekoracyjne szczyty pokazują, jak różnorodna była architektura tej krótkiej ulicy.

Jesienny spacer ulicą Cieszkowskiego to okazja, by spojrzeć na Bydgoszcz z nieco innej perspektywy. Wystarczy zwolnić krok i przyjrzeć się detalom kamienic – ukrytym wśród zieleni rzeźbom, zdobieniom wokół okien czy ozdobnym balkonom. Film Radosława Gajdy i Natalii Szcześniak przypomina, że jedną z największych architektonicznych atrakcji miasta można odkrywać podczas zwykłego spaceru, zaledwie kilka minut od centrum.

Film z ulicą Cieszkowskiego w roli głównej udostępniamy poniżej:

Zapisz się do naszego newslettera!

Udostępnij: Facebook Twitter