Czworonożni pupile ze swoimi opiekunami mieli swój czas przy kościele na Szwederowie / Fot. M. Jarzembowski/ Diecezja Bydgoska
Kilkudziesięciu mieszkańcy ze swoimi psami, kotami, królikami i chomikami, przyszło na plac przy kościele NMP Nieustającej Pomocy w Bydgoszczy, aby wspólnie modlić się oraz otrzymać błogosławieństwo dla siebie i swoich pupili. Spotkanie połączono ze zbiórką karmy i pieniędzy dla bydgoskiego schroniska.
Błogosławieństwo odbyło się w niedzielę (4 października), święto św. Franciszka z Asyżu, założyciela zakonu franciszkanów, patrona ekologii i osób troszczących się o wszelkie stworzenia, który często w ikonografii i kulturze łączony jest z troską o zwierzęta.
Usłyszeć głos zwierząt
Wśród uczestników były całe rodziny, a ich czworonożni i mniejsi podopieczni stali się tego popołudnia niecodziennymi bohaterami modlitewnego spotkania. Szczekanie czy miauczenie przygłuszało nawet biskupa. – Dzisiaj tej siły przebicia do końca nie mamy, ale mam nadzieję, że z roku na rok będziemy umieli używać języka bardziej trafiającego do naszych zwierząt – żartował ordynariusz diecezji Krzysztof Włodarczyk.
Biskup przypomniał, że zwierzęta wielokrotnie pojawiają się na kartach Pisma Świętego. Były obecne w arce Noego, Jonasz przeżył trzy dni w wielkiej rybie. – Zwierzęta uczestniczyły jakoś w życiu ludzi w tych sytuacjach, które Pan Bóg zaplanował, prowadząc dzieje człowieka. One miały też swoje miejsce i swoją rolę – zauważył.
A ks. Damian Pawlikowski, proboszcz parafii NMP Nieustającej Pomocy, zauważył, że zwierzęta coraz częściej są traktowane jako domownicy i stają się ważną częścią życia rodzinnego. – Dodają nam otuchy, chętnie z nimi spędzamy czas, zwierzęta do nas się przytulają. Jest to niezwykle miłe, łagodzi obyczaje – powiedział.

Biskup Krzysztof Włodarczyk błogosławi zwierzęta przyniesione przez mieszkańców Szwederowa / Fot. M. Jarzembowski/Diecezja Bydgoska
Jesteśmy odpowiedzialni za zwierzęta i przyrodę
Zdaniem bp. Włodarczyka wspomnienie św. Franciszka, którego 800-lecie wypada w tym roku, jest szczególnym momentem, by przypomnieć sobie o odpowiedzialności człowieka za świat, który został mu powierzony. – Mamy z niego korzystać, ale wszystko to ma być zgodne z szacunkiem, by nie niszczyć przyrody, by ją szanować. Tak samo z szacunkiem podchodzimy do zwierząt, by były z nami, byśmy umieli przyjąć je jako stworzenia Boże – powiedział.
Spotkanie miało również bardzo praktyczny wymiar. Uczestnicy przynosili karmę, a także składali ofiary na rzecz bydgoskiego schroniska. Jak poinformował ks. Pawlikowski, przygotowany kosz szybko się zapełnił. – Zbieramy karmę, którą przekażę do schroniska. Były zbierane też ofiary, które posłużą na to, aby wesprzeć nasze bydgoskie schronisko – powiedział. W ten sposób modlitewne spotkanie nie zakończyło się jedynie na symbolicznym geście. Błogosławieństwo zwierząt stało się okazją, by pomóc także tym, które nie mają własnego domu i codziennej opieki człowieka.
Błogosławieństwo zwierząt oraz ich opiekunów odbędzie się także 10 października o godz. 12.00 przy bazylice św. Wincentego a Paulo.
Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!


