Bydgoski archeolog pokaże duszę Szwederowa: Zobaczymy, co znajdowało się 200 lat temu tam, gdzie dzisiaj są bloki mieszkalne

Robert Grochowski podczas badań archeologicznych przed rozbudową IV kręgu Opery Nova / Fot. B. Witkowski/UMB

Podczas spaceru z Robertem Grochowskim goście usłyszą wiele niespodziewanych opowieści o terenie dzisiejszego Szwederowa i jego okolic. – Będzie m. in. o ludziach, którzy żyli tu, pracowali i umierali, od średniowiecza aż po czasy nam współczesne – opowiada archeolog.

– To będzie niesamowite doświadczenie, szczególnie dla mieszkańców Szwederowa i miejsc, obok których będziemy się poruszać. Dowiedzą się między innymi, co było 200 lat temu na kawałku ziemi, gdzie aktualnie znajduje się ich blok mieszkalny czy dom – mówi archeolog Robert Grochowski o spacerze zatytułowanym „Jestem stąd. O najdawniejszych dziejach Szwederowa”.

To z jego inicjatywy odbędzie się rajd pieszy. Będzie on częścią cyklu spacerów „Opowieści z pożółkłych kartek historii”, bowiem kanwą każdego ze spotkań staną się archiwalne plany dawnych folwarków i wsi z XVIII wieku, znajdujących się obecnie w granicach administracyjnych miasta i tworzących bydgoskie osiedla.

Podróż w czasie z mapą z XVIII wieku

– Jako archeolog mam często do czynienia z przeszłością znajdującą się w ziemi. Zajmuję się również kartografią historyczną, dzięki której rekonstruuję przeszłość w obecnym otoczeniu. Stare mapy pokazują nie tylko zabudowę i sieci drogowe, ale i akweny, bagna, zalesienie czy kamienie graniczne. Dzięki tym informacjom współcześni mieszkańcy mogą przenieść się w przeszłość. W przypadku spacerów po osiedlach bazuję na mapach odnalezionych stosunkowo niedawno – opowiada odkrywca „Skarbu bydgoskiego” w katedrze.

Pierwszy historyczny spacer rozpocznie się 11 kwietnia na Szwederowie. Zbiórka zaplanowana jest na skrzyżowaniu ul. Leszczyńskiego i Ugory. Z pewnością przybyli goście będą zaskoczeni niejedną informacją o jednym z najgęściej zaludnionych osiedli w naszym mieście.

– Kiedyś mieszkało tu ledwie kilkadziesiąt osób, a pola, gdzie dziś znajdują się ulice z licznymi domami i blokami mieszkalnymi, zajmowały pola uprawne, łąki i podmokłe nieużytki. Sam wychowywałem się na Szwederowie. Obecne granice osiedla nie są związane z dawną, malutką wsią Szwederowo, a później podmiejskim folwarkiem. W obrębie dzisiejszej dzielnicy znajdziemy pozostałości po kilku wsiach – mówi Grochowski.

Kiedyś łąki i ogrody, a dzisiaj wielkie blokowisko

W spacer w przeszłość goście wybiorą dzięki planowi folwarku Szwederowo wykonanemu 24 maja 1781 roku przez pruskiego kartografa A. W. Dorsteina.

– Wycieczkę rozpoczniemy w najbardziej charakterystycznym dla współczesnego Szwederowa miejscu, u zbiegu ulic Podgórnej, Nowodworskiej, Ugory, Leszczyńskiego, Orlej, Dąbrowskiego. Ze zdumieniem skonstatujemy, że ten obszar aż do 1920 roku jednak do Szwederowa nie należał! Takich niespodzianek będzie znacznie więcej. Przejdziemy wzdłuż pierwotnych, jakże odmiennych od obecnych granic miejscowości. Staniemy w miejscu, gdzie zlokalizowane były zabudowania folwarku Szwederowo, wraz z ogrodem warzywnym i sadem. Poznamy historię dzierżawców, a później właścicieli majątku. Powiemy o dawnym układzie drogowym, ciekach wodnych, stawach, podziale bonitacyjnym gruntów. Będzie o szwederowskiej cegielni, o wytyczaniu pierwszych ulic na początku XIX w. i o ludziach, którzy zamieszkali w wybudowanych przy tychże ulicach domach. Odwiedzimy skwer, gdzie znajdował się gminny cmentarz, zwiedzimy kościół pw. Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, na koniec zaś zapalimy znicz na grobie mieszkańców Szwederowa, zamordowanych przez Niemców w tragicznych dniach września 1939 r. – czytamy w opisie spaceru na Szwederowie.

Grochowski wskazuje także na jeszcze inny, niekartograficzny, walor podróży w czasie po osiedlu, równie ważny, a dla wielu zwiedzających najważniejszy. – Będzie również o ludziach, którzy żyli tu, pracowali i umierali, od średniowiecza, aż po czasy nam współczesne. Takie historie tworzą zasób kultury duchowej, zwyczajów, mowy i dokonań ludzi, którym przyszło żyć w danym miejscu na przestrzeni wieków – wyjaśnia archeolog.

Spacer „Jestem stąd. O najdawniejszych dziełach Szwederowa” rozpocznie się 11 kwietnia 2026 roku o godz. 11:00. Start z miejsca na styku ulic Leszczyńskiego i Ugory. Zakończenie przy kościele pw. Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Dystans około 6 km.

Gdzie będą następne rajdy piesze do przeszłości? Inicjator spacerów z historyczną mapą zdradził, że szykuje się również do zwiedzania Myślęcinka z czasów staropolskich na podstawie mapy z poł. XVIII wieku.

Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!

Udostępnij: Facebook Twitter