Bydgoszcz ma półfinał Pucharu Polski. Zobacz, co się działo w meczu Zawisza – Chojniczanka [ZDJĘCIA]

To był długi pojedynek – 95 minut w regulaminowym czasie gry, potem jeszcze 31 minut dogrywki i wreszcie rzuty karne. Tak piłkarze Zawiszy Bydgoszcz awansowali do półfinału Pucharu Polski. Oglądało to 12 tys. ludzi.

W tym roku bydgoski klub obchodzi 80-lecie istnienia. Wspaniały jubileusz znakomicie uczcili już piłkarze Zawiszy. Po zwycięstwie nad Chojniczanką awansowali do półfinału Pucharu Polski. Piłkarze trenera Adriana Stawskiego sprawili wielką sensację. III-ligowiec wyeliminował bowiem w 1/8 pucharowych rozgrywek Wisłę Kraków. To lider I ligi, który praktycznie zagwarantowany ma awans do ekstraklasy. W środowy (4 marca) wieczór aż 12 tys. kibiców przyszło na stadion przy ul. Gdańskiej na ćwierćfinałowy pojedynek z II-ligową Chojniczanką. Doping poniósł bydgoskich piłkarzy do wielkiego sukcesu i sprawienia ogromnej sensacji.

Radość po piątym, celnym rzucie karnym wykonanym przez Sebastiana Golaka była ogromna. Trener Stawski przyznał, że zespół nie trenował specjalnie jedenastek. Miał oczywiście wyznaczoną piątkę piłkarzy do ich wykonania.

W półfinale PP jest już także GKS Katowice (po wyeliminowaniu Widzewa Łódź) oraz Górnik Zabrze (wyeliminował Lecha Poznań). Jutro (5 marca) Avia Świdnik zagra z Rakowem Częstochowa. Losowanie par półfinałowych 6 marca. Finał odbędzie się na Stadionie Narodowym. W 2014 roku Zawisza już zdobył to trofeum po zwycięskim meczu z Zagłębiem Lubin.

Zapisz się na nasz newsletter!

Udostępnij: Facebook Twitter