Robot Edward na Moście Staromiejskim / Fot. Sz. Makowski/UMB
Nietypowy gość ponownie pojawił się w Bydgoszczy. W środę, 13 maja, mieszkańcy mogli spotkać w centrum miasta Edwarda Warchockiego — humanoidalnego robota, który w ostatnich miesiącach stał się prawdziwą internetową sensacją.
Robot wzbudzał zainteresowanie przechodniów, którzy zatrzymywali się, robili zdjęcia i nagrywali filmy. Edward odwiedził m.in. bydgoskie wodociągi, gdzie — jak przystało na internetowego influencera — zachwalał lokalną kranówkę.
– Pijcie tę kranówkę, bo jak widać to jest złoto, a nie woda – mówił robot podczas wizyty.
To nie pierwsza wizyta Edwarda Warchockiego w Bydgoszczy. Humanoida można było spotkać już 9 kwietnia. Wówczas odwiedził pacjentów szpitala Jurasza, a później pojawił się także na meczu Zawiszy Bydgoszcz, gdzie „kibicował” drużynie i prowadził doping razem z fanami.
Kim właściwie jest Edward Warchocki?
Edward Warchocki to humanoidalny robot oparty na modelu Unitree G1, który zdobył popularność dzięki nagraniom publikowanym w mediach społecznościowych. Za projektem stoją polscy twórcy — Radosław Grzelaczyk oraz Bartosz Idzik. W rozwój projektu zaangażowani są także studenci Politechniki Warszawskiej. Robot wyposażony jest w system pozwalający na prowadzenie rozmów z ludźmi i reagowanie na otoczenie. Twórcy podkreślają, że ich celem jest oswajanie społeczeństwa z nowoczesną robotyką i sztuczną inteligencją. Edward szybko stał się viralem w sieci. Ogromną popularność przyniosły mu nagrania z ulic Warszawy, wizyty w Sejmie czy film, na którym goni dziki na parkingu. Materiały z udziałem humanoida osiągają milionowe wyświetlenia, a sam robot określany jest mianem pierwszego polskiego humanoidalnego influencera.
Zapisz się do naszego newslettera!


