Akcja ważenia plecaków / Fot. B. Witkowski/UMB
Zbyt ciężki tornister na plecach ucznia może powodować nie tylko codzienne bóle pleców, ale i poważniejsze głębokie wady postawy. Inspektorzy Sanepidu podczas akcji profilaktycznej sprawdzali wagę plecaków i uczniów w Szkole Podstawowej nr 30 w Bydgoszczy.
Akcję ważenia plecaków oraz uczniów zorganizowała Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w ramach Ogólnopolskiego Dnia Tornistra, który przypada 1 października. W czwartek pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej ważyli uczennice i uczniów w gabinecie pielęgniarskim w Szkole Podstawowej nr 30 przy ul. Czackiego.
Byliśmy przy ważeniu plecaków uczniów jednej z klas. Badanie polegało na zweryfikowaniu wagi masy ciała uczniów i samych plecaków ze wszystkimi rzeczami. Przyjmuje się, że tornister nie powinien przekraczać 10-15 proc. masy ciała dzieci i młodzieży. Klasa wypadała dobrze, na 12 osób tylko jeden uczeń posiadał cięższy niż wskazania Sanepidu. 55-kilogramowy Kacper miał na plecach tornister o wadze 7,6 kg. To o około 25 proc. za dużo.
Zapytaliśmy się, co ma dzisiaj w plecaku. – Przyznam się szczerze, że nawet nie wiedziałem o ważeniu plecaków, więc mój wynik jest autentyczny. Dzisiaj mam ciężki dzień w szkole. Chodzę do ósmej klasy, więc mam ze sobą podręczniki, ćwiczenia i arkusze egzaminacyjne, a do tego śniadanie – wyjaśnia uczeń.
– Czy czujesz ten ciężar, bolą cię plecy? – dopytujemy.
– Tak, czuję. Dzisiaj trochę bolą mnie plecy, ale już od tych ośmiu lat przyzwyczaiłem się. Miałem niedawno robione badania profilaktyczne wraz z prześwietleniem kręgosłupa i żadnych większych skrzywień nie było. Minimalnie się garbię, ale staram się robić ćwiczenia rozciągające zalecone przez lekarza. Szukam jakiś rozwiązań, żeby był lżejszy ten plecak. Co rok, dwa, szukam lżejszego i funkcjonalnego, ale też w każdym roku szkolnym tych podręczników przybywa. Ponadto chowam, to co mogę, do szkolnych szafek – mówi.
Niektórzy uczniowie na ważenie przychodzili nawet z prawie pustymi plecakami. Mówili, że książki i inne rzeczy pochowali w szafkach.
– W naszej szkole każdy uczeń z klas 4-8 ma na korytarzu swoją szafkę zamykaną na kod. A uczniowie z klas 1-3 mają w salach półeczki, na których mogą trzymać swoje podręczniki czy przybory plastyczne. Ponadto na godzinach wychowawczych i lekcjach edukacji zdrowotnej poruszamy tematy zbyt ciężkich plecaków – powiedziała Paulina Olszewska, nauczyciel edukacji zdrowotnej.
– Niestety, cały czas ten problem ze zbyt ciężkimi zapakowanymi plecami istnieje. Cały czas dbamy o tę profilaktykę i uświadamiamy uczniów, rodziców, opiekunów oraz nauczycieli, aby zwracać uwagę na wagę plecaka, na przeciążenie kręgosłupa. Akcje prowadzimy wśród uczniów szkół podstawowych, aby jak najszybciej uczniowie zaczęli zwracać uwagę na ten aspekt – informuje Marta Myśliwiec z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.
Aby zminimalizować wagę plecaka, należy zacząć od prostych czynności. – Wkładajmy do plecaka tylko niezbędne rzeczy potrzebne uczniowi w danym dniu w szkole. Nie dorzucajmy dodatkowych pamiętników, zabawek. Ponadto uczniowie powinny mieć zagwarantowane miejsca na przechowywanie podręczników czy innych książek w szkole. Placówki są zobowiązane do wyznaczania takich miejsc – wyjaśnia inspektor.
Podczas akcji w SP30 przebadani zostali uczniowie z dziesięciu wybranych klas 4-8. Młodzież mogła się też zapoznać się z materiałami edukacyjnym dotyczącymi zdrowego żywienia
Statystyki Głównego Inspektoratu Sanitarnego szacują, że w Polsce 58 proc. uczniów w klasach I-III nosi plecak, którego waga przekracza 10 proc. masy ciała uczniów, a u 17 proc. uczniów jego waga przekracza 15 proc. masy ciała. Więcej zaleceń dotyczących tornistrów szkolnych znajdziemy TUTAJ.
Pamiętajmy, że oprócz wagi tornistrów równie ważne w zdrowiu uczniów jest odpowiednie odżywanie i aktywność fizyczna, także ta poza lekcjami wychowania fizycznego.
Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!


