„Jeśli kocha się kino, to trzeba je znać od korzeni” – Allan Starski, laureat Oskara, na Old Film Festival w Bydgoszczy

Allan Starski / Fot. R. Laudański

We wtorek (3 listopada) wieczorem Allan Starski, laureat Oskara odbierze Filmową Nagrodę Bydgoszczy – Złoty Kadr. Old Film Festival będzie okazją do spotkania z aktorami: Andrzejem Grabowskim i Krzysztofem Majchrzakiem oraz reżyserami: Wojciechem Smarzowskim i Filipem Bajonem.

Podczas gali otwarcia 6. Old Film Festival, który będzie trwał od 3 do 8 listopada, w bydgoskiej Akademii Muzycznej zostanie wręczona Filmowa Nagroda Bydgoszczy – Złoty Kadr, którą odbierze światowej sławy scenograf Allan Starski – laureat Oskara za scenografię do filmu Stevena Spielberga „Lista Schindlera”.

We wtorek (3 listopada) Allan Starski spotkał się z dziennikarzami: – Efekty komputerowe są dodatkowym narzędziem mojej pracy – mówił Allan Starski podczas konferencji prasowej. – Jeśli trzeba, to komputerowo wymazujemy współczesne rzeczy z planu XIX-wiecznego filmu. Efekty komputerowe są przedłużeniem tego, co było w kinie zawsze, ponieważ tworząc światy, które miały przekonać widza, budowało się zastawki, np. makiety miasta. W Hollywood ten dział był fantastycznie rozwinięty. Wcześniej była także technika malowania tła na szybie przyklejonej do aparatu filmowego. Na dole aparat pokazywał to, co widzi, a dalszy ciąg miasta był namalowany w perspektywie tego, co widzi kamera. Wadą takiego rozwiązania było to, że kamera musiała być stabilna. Perspektywa nie mogła się zmieniać. Dorysówki komputerowe pozwoliły na poruszanie się kamery.  Przeciwnikiem takiego rozwiązania był np. Andrzej Wajda. Kiedy robiliśmy scenę egzekucji w „Dantonie” producentka zaproponowała, żeby komputerowo dodać trochę tłumów, Andrzej się temu sprzeciwił. Wajda traktował kino jako żywioł, który można dotknąć i zakomponować. A Roman Polański, kiedy proponowaliśmy mu z Pawłem Edelmanem dorysówki do „Pianisty”, to po prostu się na nas zezłościł. Zaplanowaliśmy chyba sześćdziesiąt dorysówek, a powstało ponad dwieście. W filmie tego nie widać. Kiedyś w studio efektów specjalnych u Lucasa pokazywali mi różne możliwości komputerowe. Usłyszałem wtedy, że takie efekty są niegroźne. Natomiast kiedy będzie można przekonywująco stworzyć „dziennikarza” czytającego wykreowane, nieprawdziwe wiadomości – to będzie niebezpieczne. To niebezpieczeństwo pokochania nieprawdziwych bohaterów przekazujących zmanipulowane wiadomości.

Allan Starski i Józef Herold, dyrektor festiwalu Fot. R. Laudański/UMB

– Urokiem kina nie jest scenografia, światło, tylko kult aktorów. Na tym powstało kino amerykańskie. Ludzie chcą znać także ich życie prywatne. Kino łączy się z życiem. Straszne dla mnie jest to, że kupuje się od rodziny licencję na wykorzystanie obrazu nieżyjącego aktora i wstawia się go do filmu.

– Co do sztucznej inteligencji wykorzystywanej m.in. w filmie, to na razie nie wiadomo, w którą stronę to pójdzie – mówi Allan Starski, który ardzo pozytywnie ocenia bydgoski Old Film Festival: –  Często prowadząc warsztaty dla młodych przekonuję się, że nawet studenci szkoły filmowej mają mierną wiedzę na temat starych filmów. Zdumiewa mnie to. Jeśli kocha się kino, to trzeba je znać od korzeni.

W czasie spotkania twórca opowiadał także o kinowej wersji „Lalki” obejrzało już ponad dwa miliony Polaków. – Warto robić dobre filmy – komentował Allan Starski – „Lalka” to dobrze zrobiony film, ale przypomnę, że naszego „Pana Tadeusza” obejrzało ponad sześć milionów widzów. Niech ludzie chodzą do kina. Powinny powstawać także małe kina prezentujące klasykę.

– Pamiętam Bydgoszcz sprzed lat, z czasów festiwalu „Camerimage” – wspominał Allan Starski. – Dziś, w słonecznym dniu mieliśmy chwilę czasu na spacer, miasto pięknie się zmienia.

Allan Starski współpracował także m.in. z Andrzejem Wajdą przy „Panu Tadeuszu”, „Człowieku z marmuru” i „Człowieku z żelaza”. Podczas gali będzie można usłyszeć recital pt. „Starscy Panowie Dwaj”. Piosenki Ludwika Starskiego, ojca Allana zaśpiewają Anna Federowicz i Łukasz Lenart.

Następnego dnia, 4 listopada o godz. 12.00, hollywoodzki mistrz poprowadzi na Politechnice Bydgoskiej otwarte spotkanie na temat scenografii do swoich filmów. Przyjadą na nie m.in. studenci szkół filmowych. Pokazane zostaną elementy planów zdjęciowych scenografii m. in do filmów Andrzeja Wajdy. Spotkanie będzie też okazją do rozmowy o filmowych doświadczeniach i realizacjach Allana Starskiego. Wstęp na to spotkanie jest bezpłatny. Po spotkaniu odbędzie się projekcja filmu „Patrzę w niebo” w reżyserii Alexandry Strunin i spotkanie z reżyserką.

Na spotkanie z Filipem Bajonem i Krzysztofem Majchrzakiem organizatorzy zapraszają w środę, 4 listopada do nowego kampusu Akademii Muzycznej.

Szczegóły programu – TUTAJ.

Udostępnij: Facebook Twitter