Matura 2026. Uczniowie z Bydgoszczy liczą na współczesność i „Dżumę” podczas egzaminu z polskiego [ZDJĘCIA]

Uczniowie z III LO w Bydgoszczy przed maturą / Fot. B. Witkowski/UMB

– Liczę, że będzie dużo motywów ze współczesności, bo czuję się w tym najlepiej – powiedziała nam Matylda, uczennica II LO w Bydgoszczy, chwilę przed maturą pisemną z języka polskiego. 344,8 tysiąca uczniów i abiturientów w Polsce przystępuje w 2026 roku do matury.

W poniedziałek (4 maja) od rana można było zobaczyć elegancko ubranych młodych Bydgoszczan i kwitnące kasztanowce. Oznacza to, że rozpoczynają się tegoroczne matury. Przed egzaminem dojrzałości wybraliśmy się pod II Liceum Ogólnokształcące przy ul. Nowodworskiej, by zapytać maturzystów o nastawienie przed pierwszym egzaminem pisemnym. Na początek uczniowie zmierzyli się z językiem polskim.

Przed wejściem do szkoły spotkaliśmy uczennice z klasy profilu matematyczno-przyrodniczego.

– Wolę wypracowanie, bo wnosi większą wolność twórczą, a w tej pierwszej części w teście historyczno-literackim pytania są bardzo różne, można trafić na teksty, które mniej się zna – mówi Matylda, zapytana o nastawienie przed maturą.

Inaczej uważała jej koleżanka z klasy, Zuzia: – A dla mnie jednak najlepsza część jest ta pierwsza – deklaruje.

Pytamy absolwentki o epoki i lektury.

– Najlepiej czuję się we współczesności oraz XX-leciu międzywojennym, gdzie było wiele grup poetyckich, które bardzo lubię – odpowiada Matylda.

– Bardzo chciałabym „Dżumę” Camusa i „1984” Orwella. A wolałabym uniknąć „Dziadów” – przekazuje Zuzia.

Zuzia, Iza, Matylda i Alicja z II LO przed maturą / Fot. M. Kalaczyński/UMB

Podobnie mówiła napotkana chwilę później uczennica z profilu humanistycznego: – Najlepiej czuję się we współczesności i romantyzmie. Moimi ulubionymi lekturami są „Dżuma”, „Tango”. Najlepiej pewnie pójdzie mi z wypracowania. Myślę, że testem historycznoliterackim też sobie poradzę. Najbardziej obawiam się części język polski w użyciu.

O egzaminy w kolejnych dniach zapytaliśmy Wiktora z klasy matematyczno-fizycznej.

– Myślę, że z językiem polski nie będzie tak źle. Nauczyciele z „Dwójki” dobrze nas przygotowali, ale tego pewny będę za jakieś cztery godziny, gdy wyjdę z sali egzaminacyjnej. Szczerze powiem, że największy stres będę miał przed rozszerzeniami. Napiszę je z matematyki, historii sztuki i z geografii.

Byliśmy też w III Liceum Ogólnokształcącym kilka minut przed zamknięciem sal egzaminacyjnych. Po niektórych uczniach było widać, że są zestresowani. Inni deklarowali, że są wyluzowani i podchodzą do egzaminu dojrzałości ze spokojem.

Matury 2026. Więcej uczniów niż przed rokiem

Na napisanie pisemnej matury z języka polskiego na poziomie podstawowym uczniowie mają 240 min. Egzamin składa się z dwóch arkuszy. W pierwszym są części – język polski w użyciu oraz test historycznoliteracki. W drugim maturzyści napiszą wypracowanie. Tekst argumentacyjny musi odnosić się do jednego z dwóch podanych tematów. Wymagane są minimum 300 słów i odwoływanie się do wybranej lektury obowiązkowej oraz innego tekstu kultury.

Każdy maturzysta musi przystąpić do trzech egzaminów pisemnych na poziomie podstawowym: z języka polskiego, matematyki i języka obcego oraz dwóch egzaminów ustnych: z polskiego i obcego języka. Obowiązkowy jest także jeden egzamin pisemny na poziomie rozszerzonym z przedmiotu do wyboru. Chętni mogą zdawać maksymalnie pięć dodatkowych egzaminów rozszerzonych. Wśród najczęściej wybieranych przedmiotów są język angielski, matematyka i geografia. Nowością wśród języków obcych nowożytnych jest możliwość zdawania matury z języka ukraińskiego.

Egzaminy pisemne potrwają od 4 do 21 maja, a ustne od 7 do 30 maja. Dla osób, które nie będą mogły przystąpić do egzaminów w terminie głównym z przyczyn zdrowotnych lub losowych, przewidziano sesję dodatkową w czerwcu.

Aby zdać maturę, trzeba uzyskać minimum 30 procent punktów z każdego przedmiotu obowiązkowego na poziomie podstawowym. Z przedmiotów rozszerzonych nie obowiązuje próg zaliczeniowy. Wyniki matur zostaną ogłoszone 8 lipca. Poprawki dla osób, które nie zaliczą jednego egzaminu obowiązkowego, odbędą się w sierpniu.

Do egzaminu w roku 2026 przystąpi około 344,8 tysiąca tegorocznych absolwentów liceów, techników i szkół branżowych II stopnia z całej Polski. Razem z nimi swoje szanse spróbują także abiturienci z wcześniejszych roczników, którzy chcą poprawić wyniki lub zdać niezaliczone wcześniej przedmioty. Co ciekawe, to o prawie 90 tys. uczniów więcej niż rok temu. Zwiększenie liczby maturzystów wynika ze zmian, kiedy wprowadzono obowiązek szkolny dla sześcioletnich dzieci. Reforma została później wycofana, ale zmiany są widoczne dzisiaj w szkołach ponadpodstawowych. Frekwencja na podobnym poziomie jest spodziewana również w 2027 roku.

Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!

Udostępnij: Facebook Twitter