Remont przy wejściu do katedry bydgoskiej już się zakończył / Fot. B. Witkowski/UMB
Odświeżono główne wejście do bydgoskiej katedry. Trwa też remont cennego ołtarza z nieistniejącej już świątyni, który znajduje się w katedrze. W maju obchodzony będzie jubileusz pierwszej koronacji Matki Bożej Pięknej Miłości, patronki Diecezji Bydgoskiej.
Bydgoska katedra jest najstarszą, funkcjonującą świątynią w Bydgoszczy i zarazem najstarszym obecnie obiektem w mieście. Kościół w stylu gotyckim wzniesiono w XV wieku, prawdopodobnie w miejscu dawniej świątyni.
Trwa jej remont. Oczyszczano już lica cegieł i uzupełniano fugi w zachodniej części budynku. Tam też znajduje się wejście główne do kościoła z renesansowymi drzwiami dębowymi z XVII wieku, ukryte w piętrowej kruchcie z podcieniami, które zostały odświeżone białą farbą.
Przywracanie dawnego blasku wejściu
– Przed nami wiele ważnych uroczystości, dlatego przeprowadzany jest remont, w części, która najbardziej tego potrzebowała – mówi ks. infułat Stanisław Kotowski, proboszcz parafii pw. św. Marcina i Mikołaja.
Jedną z ważniejszych uroczystości w bydgoskiej świątyni, będzie 60-lecie koronacji późnogotyckiego obrazu – nieznanego malarza – Matki Bożej Pięknej Miłości lub tzw. wizerunku Matki Boskiej z Różą, najcenniejszego zabytku w kościele katedralnym. Koronacja jest symbolem oddania szczególnej czci i wdzięczności przez ozdobienie maryjnych obrazów koronami. 29 maja 1966 roku obraz ten był koronowany przez Stefana Wyszyńskiego, ówczesnego prymasa Polski w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Szwederowie. Akt koronacji planowano zorganizować na bydgoskim Starym Rynku, jednak władza na to nie zezwoliła. Uroczystości związane były z Tysiącleciem Chrztu Polski. 33 lata później, 7 czerwca 1999 roku, po raz drugi koronował go Jan Paweł II. W trakcie mszy św. na bydgoskim lotnisku, dekorując obraz dwiema nowymi koronami.

We wnętrzu katedry brakuje obecnie polichromowanego ołtarza św. Józefa pochodzącego z dawnego kościoła bydgoskich karmelitów, który stoi na co dzień w południowej nawie świątyni. – W tym roku prace są kontynuowane. Znajduje się on w pracowni konserwatorskiej – mówi nam duchowny.
Najstarszy kościół w mieście z wieloma zabytkami
We wnętrzu zaskakuje niezwykłe bogactwo koloru nie tak częste w regionach północnej Polski . Polichromie nie są bardzo stare. Pochodzą z 1922-25 roku i są autorstwa Henryka Jackowskiego do projektu Stefana Cybichowskiego. Te bogate malowidła w duchu dekoracyjności końca XIX wieku i początkowych dziesięcioleci XX wieku. Często zwiedzającym bydgoską katedrę kojarzą się ze starymi kościołami krakowskimi: matejkowskim wnętrzem Kościoła Mariackiego, kościołem Franciszkanów Wyspiańskiego i Mehoffera czy samą katedrą wawelską.
Bydgoska katedra może się pochwalić także niezwykłymi dzwonami. Pochodzą z Kamieńca Podolskiego. Odlane były w XVII i XVIII wieku. Henryk Sienkiewicz pisał o jednym z nich w „Panu Wołodyjowskim”. Trafiły do Bydgoszczy dzięki ustaleniom Traktatu Ryskiego z 1921 roku, który zakończył wojnę polsko-bolszewicką. Władze sowieckie miały oddać Polsce wszystkie zagrabione dzwony z Kresów. 21 listopada 1923 roku nad Brdę dotarły trzy dzwony z Kamieńca Podolskiego. Jeden z nich znalazł potem miejsce w parafii w Łabiszynie. Pozostałe dwa przetrwały szczęśliwie II wojnę światową i po stu latach dalej biją dla bydgoszczan, trzy razy dziennie o: 7.30, 12.00 i 16.30.
A wysoko na koszu rynny katedry można dostrzec wytłoczonego w blasze orła w koronie. To też niezwykła historia. W czasie okupacji pozostał w tym miejscu jako jedyny w Bydgoszczy. Został przeoczony przez Niemców.
Kościół pw. św. Marcina i Mikołaja w Bydgoszczy ma również status sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości. Od 22 lat jest główną świątynią Diecezji Bydgoskiej.
Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!


