– 45 lat temu oczy niemal całego świata zwrócone były na nasze miasto. Lokalne wydarzenia prawdziwie zmieniały bieg historii. Dla mnie i dla mojego pokolenia jesteście bohaterami – mówił Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy. – Tylko bohaterowie mogli w czasach sowieckiego nadzoru i bezpieki stawić czoła komunistycznemu reżimowi.
45 rocznica Bydgoskiego Marca ’81 zgromadziła w czwartek pod obeliskiem przed Urzędem Wojewódzkim liczną grupę gości. Byli uczestnicy tamtych wydarzeń, przedstawiciele władz wojewódzkich, samorządowych, parlamentarzyści, radni wojewódzcy i miejscy, władze kościelne, wojsko, organizacje kombatanckie oraz służby mundurowe.
– W centrum tamtych przełomowych chwil byli zwykli mieszkańcy – rolnicy, robotnicy, inteligencja, którzy upomnieli się o godność, prawdę i szacunek dla swoich praw. Dzięki ich determinacji, jedności
i ludzkiej solidarności, komunistyczne władze zostały zmuszone do daleko idących ustępstw – przypomniał Rafał Bruski. Prezydent Bydgoszczy poprosił o minutę milczenia w hołdzie tym bohaterom, którzy nie doczekali dnia dzisiejszego.

– Najważniejszą zmianą jest możliwość wyboru. Dziś mamy wojewódzką sesję demokratycznie wybranego sejmiku, w tamtych czasach wojewódzka rada narodowa nie była wybierana demokratycznie – mówił wojewoda kujawsko – pomorski Michał Sztybel. – Dziś mamy wojewódzką sesję demokratycznie wybranego sejmiku, w tamtych czasach Wojewódzka Rada Narodowa nie była wybierana demokratycznie. Kiedyś urzędy były zamknięte dla obywateli, kojarzone były z lękiem, nieufnością, dziś wszyscy politycy organizują drzwi otwarte. Jednym z ważniejszych wyzwań na przyszłość będzie umiejętność pokazania tego młodemu pokoleniu, żeby potrafiło wyciągać wnioski.
Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko – pomorskiego: – Powinniśmy opowiadać młodemu pokoleniu o historii, która jest trudna. Mieliśmy wspaniałych bohaterów, którzy w 1981 roku odważyli się podnieść głowę i walczyć o wolną Polskę. Wydarzenia bydgoskie to jeden z elementów wielkiego zrywu Solidarności, mówimy „karnawału” Solidarności, czyli emanacji dążeń narodu polskiego, często zniewolonego, a w czasie komunizmu w sposób szczególny, do wolności. Rolnicy dołączyli do wielkiej rodziny Solidarności. Pacyfikacja działaczy w Bydgoszczy domagających się rejestracji Solidarności to historia, która powinna uczyć nas szacunku do wolnej Polski dzisiaj, a myśląc o rolnikach pamiętajmy, że i w tych czasach mają bardzo trudną sytuację. Polska racja stanu zawsze jest taka sama. Polacy powinni ze sobą rozmawiać, a nie stosować siłowe rozwiązania. Bydgoszcz pokazuje piękną lekcję, że miasto i wieś są razem. Jest jedna Polska. W trudnych sytuacjach Polacy potrafią stanąć w obronie wartości bez względu na to, czy ktoś jest rolnikiem, robotnikiem, intelektualistą czy politykiem. To jest lekcja, którą wyciągnąłem myśląc także o moim ojcu, który zakładał Solidarność na wsi.
Rafał Bruski: – Mając na względzie wagę tych dni, będących symbolem oporu i poświęcenia dla idei wolnego państwa, rok 2026 ogłoszony został w naszym mieście Rokiem Bydgoskiego Marca 1981. Siłowe usunięcie oraz pobicie działaczy związkowych – w tym obecnego dzisiaj wśród nas Jana Rulewskiego – podczas sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej w dniu 19 marca 1981, roku odbiło się echem w całej Polsce, a także poza jej granicami. Stojąc dziś w tym szczególnym miejscu, w rocznicę wydarzeń, które są częścią naszej bydgoskiej tożsamości i jednocześnie symbolem walki o suwerenną Polskę, pragniemy oddać należne miejsce w historii jej uczestnikom. W niełatwych czasach, z narażeniem własnego zdrowia i życia, zdecydowali się bowiem stanąć w obronie uniwersalnych wartości
i solidarnościowych ideałów.
– W dniach 16-19 marca 1981 roku w Bydgoszczy pokazano jedność między rolnikami walczącymi o rejestrację Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych a wspierającymi ich robotnikami – przypomniał Sebastian Gawronek – przewodniczący Zarządu Regionu Bydgoskiego NSZZ „Solidarność”. – Bydgoski marzec pokazał jedność różnych środowisk oraz to, że jednak można było walczyć z władzą komunistyczną. Pamiętajmy o tej jedności, o prawdziwej Solidarności nie tylko rolników i robotników, ale całego polskiego narodu.
Przemawiający Jan Rulewski, uczestnik tamtych wydarzeń przypomniał o zajściach w sali Wojewódzkiej Rady Narodowej. – Odmówili nam wystąpienia, poniżyli, a potem pobili i wyrzucili. Nie pobicie było tak przykre, co znieważenie. Sesję przerwano, ale podjęła ją cała Polska. Odbywała się w fabrykach, urzędach i na polach – mówił Jan Rulewski. – W końcu władza uznała chłopów i podpisała porozumienie.
Jan Rulewski zakończył swoje wystąpienie apelem do marszałka województwa, by ten – w uznaniu dla społeczności ukraińskiej w regionie – znalazł dla niej jeden mandat w sejmiku.
Podczas uroczystości na ulicy Jagiellońskiej zatrzymał się na chwilę tramwaj upamiętniający 45 rocznicę Bydgoskiego Marca.
Wydarzenie z marca 1981 są jednymi z najbardziej dramatycznych podczas „karnawału” Solidarności w latach 1980-81. 19 marca 1981 roku w siedzibie Wojewódzkiej Rady Narodowej zostali pobici Jan Rulewski, Michał Bartoszcze i Mariusz Łabentowicz. Byli w delegacji „Solidarności”, która domagała się legalizacji NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych. W Bydgoszczy od 16 marca trwał protest rolników, którzy zajęli siedzibę ZSL, sojusznika PZPR, przy ul. Dworcowej 87. Domagali się rejestracji rolniczej Solidarności. Poparł ich NSZZ Solidarność z szefem Zarządu Regionu Bydgoskiego Solidarności Janem Rulewskim. Delegacja tego związku udała się do Urzędu Wojewódzkiego, gdzie odbywała się akurat sesja Wojewódzkiej Rady Narodowej. Tam pobito 19 marca związkowych działaczy.
List okolicznościowy do uczestników czwartkowych uroczystości skierował także prezydent Karol Nawrocki.
W drugiej części uroczystości odbył się koncert pt.: „Niech zabrzmi wolność” w wykonaniu nauczycieli, uczniów i absolwentki Szkoły Podstawowej nr 1 im. Powstańców Wielkopolskich w Żninie, chóru szkolnego oraz chóru Moniuszko.
Odznaczeniami państwowymi wyróżniono: Tadeusza Antkowiaka – Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski; Jana Krygera – Złotym Krzyżem Zasługi; Macieja Mojzesowicza – Brązowym Krzyżem Zasługi oraz Stanisława Ormińskiego – Brązowym Krzyżem Zasługi.
Wręczono także nagrody laureatom konkursu dla uczniów pt. „Bydgoski Marzec 1981 r.
Zapisz się na newsletter „Bydgoszcz Informuje”!


