Ze starych fotografii spoglądają na nas Herta i Gabrysia. Obie spędziły pierwsze i najszczęśliwsze lata życia w Fordonie, obie przez koleje historii zostały z niego wypędzone. Do śmierci pielęgnowały pamięć o swojej małej ojczyźnie i przekazały potomkom. Dziś w te same miejsca udają się ich dzieci i wnuki.
- Podchodzę do historii żydowskiej w naszym mieście poważnie. Opowiadam o ludziach, którzy robili Bydgoszcz piękną – mówi Damian Amon Rączka, przewodnik, regionalista, aktywista sieci Forum Dialogu Polsko – Żydowskiego, Fundacja Synagoga – Dom Kultury w Fordonie. Nominowany do nagrody Polin’25