„To ja Elżunia Szefler. Miałam wtedy 4 lata” – bydgoskie wspomnienie dzieciństwa: lajkarze, delikatesy i zapach kawy

– Byłam nieśmiałym dzieckiem i każda nowa sytuacja budziła moją niepewność oraz przejęcie nową rolą. Taka, jak tu pokazana, z żywym, dość dużym (jak dla mnie) zwierzęciem z pewnością mnie peszyła i powodowała niepewność, co może się wydarzyć. A wyobraźnię zawsze miałam dużą – napisała do redakcji Elżbieta Szefler.