Justyna Szelągowska / Fot. B. Witkowski/UMB
W piątek, 8 maja o godz. 18.00 w bydgoskiej Wieży Ciśnień odbędzie się wernisaż wystawy fotografii Justyny Szelągowskiej pt.: „ŚwiatłoCZUŁA Bydgoszcz”.
– Wędrując ulicami Bydgoszczy, zaglądając w znane i mniej znane zakamarki, zatrzymując się nad brzegiem Brdy czy Kanału Bydgoskiego obserwuję zmieniające się dynamicznie światło. Bo to światło mnie przyciąga – napisała o sobie Justyna Szelągowska. – Światło malujące kolory, iskrzące się na wodzie, tworzące refleksy na szkle, kontrastujące z cieniami. Światłoczuły wg definicji to „wrażliwy na działanie światła”, a taka wrażliwość jest mi bliska.
To kolejna wystawa zdjęć Justyny Szelągowskiej. Jej zdjęcia mogliśmy oglądać na wystawach w Muzeum Kanału Bydgoskiego, w Bibliotece Londynek, podczas Festiwalu Podróżnicy, w Rejonowej Bibliotece Publicznej w Szubinie, podczas XVI edycji Steru na Bydgoszcz oraz w Domu Kultury Modraczek.

Fot. Justyna Szelągowska
– Wybór zdjęć na wystawę jest bardzo osobisty – mówi fotografka. – Na wystawie zaprezentuję czterdzieści zdjęć zrobionych w ostatnim roku. Nadal na każdy spacer zabieram aparat fotograficzny. Staram się odkrywać nowe kadry. W zmieniającym się świetle zmieniają się również miejsca bardzo dobrze znane. Bydgoszcz stale inspiruje. Miasto zmienia się. Kilka lat temu mieliśmy tylko trzy kręgi Opery Nova, teraz są już cztery. Zmienia się układ architektoniczny miasta. Wbrew pozorom krajobraz miejski jest dynamiczny. Bydgoszcz nieustająco się rozwija, a ja utrwalam te zmiany. Czasem fotografuję puste miasto, w weekendy o poranku niewiele osób można spotkać na spacerze. O innych porach dnia staram się uchwycić mieszkańców i turystów, żeby pokazać ich na tle naszej pięknej Bydgoszczy.

Zdjęcia Justyny Szelągowskiej oglądane są nie tylko w Bydgoszczy, ale i w zaprzyjaźnionym Lublinie, Łodzi i Warszawie. – Rozmawiałam ostatnio z panią, która przyjedzie na wystawę z Gdańska – uśmiecha się fotografka. – Miasto jest tętniącą życiem tkanką, przenikniętą blaskiem – dodaje Justyna Szelągowska. – I takie miasto lubię pokazywać – harmonię brył, kolorów, faktur i światła: niezwykłą magię miejsc, które zmieniają się w zależności od tego, czy są widziane o wschodzie czy o zachodzie słońca, we mgle i o zmroku. Ta wystawa jest przekrojem przez cztery pory roku. To ulubione kadry, którymi chcę się z podzielić w dużym formacie.
Jak się dowiedzieliśmy, jest szansa na drugi album ze zdjęciami Justyny Szelągowskiej. Pierwszy został bardzo dobrze przyjęty.
Wystawa w Wieży Ciśnień potrwa do 2 czerwca 2026.
Zapisz się na newsletter „Bydgoszcz Informuje”!


