Lodołamacz „Borsuk” czeka w gotowości w awanporcie śluzy Brzeg Dolny / Fot. Wody Polskie RZGW w Gdańsku
Takiej zimy nie mieliśmy od wielu lat. Brda pokryła się lodem, zamarza również Wisła. Stan wody na tej rzece systematycznie się podnosi, a pod lodem znalazły się już pierwsze stopnie nowego nabrzeża w Starym Fordonie. W nocy temperatura ma spaść do minus 23 st. Celsjusza.
– Stała pokrywa lodowa zaczyna się na Wiśle na 782 kilometrze koryta, to jest ok. 10 kilometrów poniżej Fordonu. I utrzymuje do ujścia. Grubość lodu, zależnie od miejsca, 10-25 centymetrów – kilka dni temu informowały Wody Polskie RZGW w Gdańsku.
Dwa dni później, 28 stycznia, lód był już w Fordonie. – Na Wiśle lód: odcinek rzeki Wisły od Fordonu do Strzelec Dolnych: lód brzegowy do 100 procent długości ostróg, lód na łachach do 60 procent szerokości koryta rzeki (…) Rzeką płynie śryż i kra max 5 procent – donosi RZGW. Obecnie lód jest już w okolicy Solca Kujawskiego, a pokrywa lodu przyrasta w tempie około 10 kilometrów dziennie.
Obecnie nie ma jednak czym się przejmować, Wisła utrzymuje się w stanach średnich, Brda na bydgoskim odcinku – w stanach niskich.
– Sytuacja hydrologiczna w Bydgoszczy i okolicach nie budzi niepokoju. Brda na bydgoskim odcinkach utrzymuje się w stanach niskich. Owszem, Wisła nam „rośnie”, ale do stanów alarmowych, czyli poziomu 5,2 m mamy jeszcze daleko – uspokaja Adam Dudziak, dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego bydgoskiego ratusza.
Wody Polskie do prowadzenia zimowej osłony przeciwpowodziowej dysponują łącznie 26 lodołamaczami. RZGW w Gdańsku ma do dyspozycji 9 jednostek. Jednak na razie nie wypłyną, choć w tym roku były już widziane na Wiśle. Specjaliści podkreślają, że akcja lodołamania jest możliwa i skuteczna tylko wtedy gdy wystąpią odpowiednie warunki – długotrwała odwilż i odpowiednio wysoki poziom wód. Tymczasem w nocy z poniedziałku na wtorek temperatura spaść może do – 23 stopni Celsjusza.
Zapisz się do newslettera Bydgoszcz Informuje!


