Dym z kominów jest jednym z czynników tworzenia się smogu / Fot. B. Witkowski/ UMB
Mróz i bezwietrzny dzień to w mieście i gęstej zabudowie przepis na smog. W takich warunkach najlepiej zostać w domu, jeśli nie musimy wychodzić. Aktywności przenieśmy do budynków.
W czwartek (22 stycznia) na telefony Bydgoszczan i mieszkańców okolic przyszedł esemesowy ALERT RCB o złej jakości powietrza w zakresie pyłu zawieszonego PM10, zwanego smogiem. W tej sytuacji zdecydowanie odraza się aktywności na zewnątrz, nie tylko biegania, ale i nawet zwykłego chodzenia.
Przez noc i od samego rana w powietrzu wyczuwalny był nieprzyjemny, duszący zapach. Mimo braku chmur, na niebie unosiła się mgła. Dzieje się to przez sprzyjające tworzeniu się smogu warunki atmosferyczne – niska temperatura, przez co wielu mieszkańców pali w piecach, kominach i kotłowniach, a do tego nie ma wiatru, który rozwiałby niebezpieczne związki powstające przy paleniu.
W serwisie „Nasze powietrze” możemy sprawdzić aktualną jakość powietrza na 18 dokładnych czujnikach rozmieszczonych w całym mieście. Po godz. 9 wszystkie wskazywały, że warunki są złe albo bardzo złe. Na przykład czujnik przy ul. Bronikowskiego, w pobliżu parku nad Kanałem Bydgoskim, gdzie wiele osób biega wskazywał 189,9 mikrometrów na metr sześcienny pyłu zawieszonego PM10 przy normie 50.
Zalecamy śledzić na bieżąco stan powietrza w swojej okolicy. Dopóki wskaźniki się nie poprawią, wszelkie aktywności fizyczne przenieśmy do wnętrz budynków. W tym czasie warto odwiedzić pobliski basen, siłownię lub po prostu poćwiczyć w domu. Zamiast spaceru po mieście, w takie dni ze złym powietrzem, najlepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z komunikacji miejskiej.
Smog generują m. in. niskiej klasy piece grzewcze, który w Polsce wciąż jest dużo. – Polski Alarm Smogowy monitoruje działanie rządowego Programu Czyste Powietrze od września 2018 roku. Porównanie rok do roku liczby składanych wniosków do tego programu i wskazuje na ponad czterokrotny spadek, co przekłada się na tempo likwidacji „kopciuchów” – starych kotłów na węgiel i drewno, a tym samym – zatrzymanie procesu poprawy jakości powietrza w Polsce – przekazuje Kamila Gawrońska-Dickson z Bydgoskiego Alarmu Smogowego.
O dotacjach na likwidację źródeł ogrzewania na opał stały przeczytamy w serwisie czystabydgoszcz.pl
Wdychany smog powoduje poważne problemy zdrowotne. Przede wszystkim atakuje układ oddechowy (astma, POChP, infekcje). Wpływa też negatywnie na układ krwionośny (zwiększa ryzyk zawałów, udarów i nadciśnienia), a także oddziałuje na układ nerwowy (powoduje problemy z koncentracją, pamięcią czy nasila choroby neurodegeneracyjne)
Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!


