Wystawa poświęcona wydarzeniom marcowym na Moście Staromiejskim / Fot. B. Witkowski/UMB
Inauguracja obchodów 45. rocznicy Bydgoskiego Marca w Urzędzie Wojewódzkim. – Jestem wzruszony, bo tego roku uroczystości przerastają moją wyobraźnię – cieszył się Jan Rulewski, jeden z bohaterów marcowych wydarzeń z 1981 roku. Na ulice miasta wyruszył specjalny, jubileuszowy tramwaj.
W sali, która obecnie nosi imię Bydgoskiego Marca, 45 lat temu miały miejsce dramatyczne zdarzenia. Komunistyczna władza brutalnie pobiła działaczy Solidarności, co doprowadziło do jednego z największych kryzysów w czasach tzw. karnawału Solidarności. Dziś uroczyście zainaugurowano obchody 45. rocznicy tamtych wydarzeń. Dziś także mija dokładnie 45 lat od rozpoczęcia strajku chłopskiego w ówczesnej wojewódzkiej siedzibie Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego przy ul. Dworcowej 67.
– To było jedno z najważniejszych wydarzeń tamtych czasów. Zależało nam chłopom na ziemi i suwerenności. Miałem 27 lat, jak się strajk się rozpoczął. 45 lat w życiu człowieka to sporo czasu. Dziś proszę o jedną rzecz ważnych polityków: każdy ma prawo do własnego zdania, byle nie ubliżał nikomu. Dziękuję panu wojewodzie i panu prezydentowi za wspólne czczenie rocznic mimo różnic. Dziękuję ci Janek za tamte czasy – mówił do Jana Rulewskiego podczas konferencji w Urzędzie Wojewódzkim Wojciech Mojzesowicz, przewodniczący kujawsko-pomorskiej Rady Wojewódzkiej NSZZ RI Solidarność.





Konferencja prasowa w Urzędzie Wojewódzkim / Fot. Sz. Makowski
– 10-milionowy ruch Solidarności odmienił losy Polski i całej Europy. Tłumy potrzebują wodzów i mamy tu dwóch bohaterów tamtych czasów: Jana Rulewskiego i Wojciecha Mojzesowicza – podkreślił prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. – Ta sala na zawsze będzie związana z wydarzeniami marcowymi. Jest ona częścią szerszego kontekstu, bo wszystko rozpoczęło się 16 marca na ul. Dworcowej, gdzie protestowali rolnicy – dodał wojewoda Michał Sztybel.
Jan Rulewski, wtedy szef bydgoskiej Solidarności, był jedną z najważniejszych postaci Marca ’81. – Broniliśmy kilku rzeczy na raz. Po pierwsze – wolności. Po drugie przybyliśmy do tej sali jako niepożądani, żeby bronić wyżywienia narodu. Wreszcie broniliśmy suwerenności, bo w tamtych dniach w Moskwie usłyszeliśmy, że nie zgodzą się na powstanie partii kułackiej. Dziś żyjemy w innym kraju. Nie ma tyrana w postaci PZPR. Mamy kraj wolny. Wreszcie w Polsce nikt nie głoduje. Polska jest małym spichlerzem Europy. Największą inwestycją człowieka jest jego wolność. Jestem wzruszony, bo tego roku uroczystości przerastają moją wyobraźnią. Jest moją radością, że pałeczkę pokoleń przejęli inni ludzie – mówił Rulewski.
– Tamten czas pokazał, że ludzie umieją się jednoczyć. Cieszę się, że rocznice tamtych czasów obchodzimy razem z wojewodą, prezydentem Bydgoszczy i marszałkiem województwa. Mimo podziałów, w naszym województwie umiemy się jednoczyć. Dziękuję za to – dodał Sebastian Gawronek, przewodniczący Regionu Bydgoskiego NSZZ Solidarność.
Marzec ’81 w mieście
W przestrzeni Bydgoszczy widać już doskonale, że w mieście obchodzimy 45. rocznicę wydarzeń marcowych. Są plakaty na przystankach komunikacji. Kilka dni temu na wieżowcu Urzędu Wojewódzkiego zawisły niemal 30-metrowe banery przypominające tamten czas i dramat pobitych działaczy Solidarności w sali WRN.
Po ulicach miasta jeździ od poniedziałku (16 marca) specjalny tramwaj przedstawiający symbolicznie marcowe wydarzenia (na zdjęciu poniżej).

Na Moście Staromiejskim stanęła już specjalna wystawa poświęcona wydarzeniom. Z daleka widać czerwone litery tworzące napis „Marzec 81”. Na ekspozycji przygotowanej przez bydgoską delegaturę Instytutu Pamięci Narodowej można zobaczyć zdjęcia ukazujące protest rolników i członków NSZZ Solidarność, pacyfikację podczas sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej i Kryzys Bydgoski. – Wystawa umieszcza wydarzenia w kontekście zmagań budzącego się do wolności i solidarności społeczeństwa – komentuje ekspozycję Jan Rulewski na swoim profilu na Facebooku.
Przypomnijmy, że Rada Miasta ustanowiła rok 2026 Rokiem Bydgoskiego Marca. 45. rocznicę uczcił także Sejm i Senat. Posłowie przegłosowali uchwałę upamiętniającą bohaterów „Solidarności” związanych z kryzysem bydgoskim. Za dokumentem głosowało jednogłośnie 427 posłów, co w uchwale określono jako „wyraz wspólnego szacunku dla uczestników tamtych dramatycznych wydarzeń”. W treści uchwały podkreślono, że pamięć o tych wydarzeniach stanowi ważny element współczesnej historii i przykładu obywatelskiego sprzeciwu wobec nadużyć władzy.
W rocznicowe obchody włączyło się także Muzeum Okręgowe. W sobotę (21 marca) o godz. 12.00 w sali audiowizualnej MOB przy ul. Gdańskiej 4 odbędzie się panel dyskusyjny poświęcony wydarzeniom Bydgoskiego Marca 1981.
Zapisz się na nasz newsletter!


