Małgorzata Grosman / Fot. Michał Tomaszewski
– Bydgoszcz jest bardzo atrakcyjnym miejscem, nie nadmiernie ogranym w książkach – mówi Małgorzata Grosman, autorka kryminału pt. Tajemnica śmierci „Mojej Trójki” oraz książek o Bydgoszczy
Roman Laudański: – Po książkach o Bydgoszczankach, tajemnicach Ostromecka czy muzycznej Bydgoszczy wróciłaś do swojej ulubionej formy literackiej, czyli kryminału.
Małgorzata Grosman: – To prawda. Z początku chciałam pisać wyłącznie kryminały, a wszystkie książki historyczne przydarzyły się tak naprawdę przez przypadek.
– Na czytelników czekać będzie kryminał historyczny ze znanym już bohaterem.
– W poprzednich powieściach historycznych („Mord na Zimnych Wodach” i „Horoskop zbrodni”) wystąpił policjant Andrzej Fąferek, który jest prawdziwą postacią historyczną. Szefował w dwóch bydgoskich komisariatach, a w moich książkach rozwiązywał zbrodnicze zagadki. W „Tajemnicy śmierci „Mojej Trójki” jeszcze nie jest policjantem, jest powstańcem wielkopolskim. Tym razem do zabójstwa dochodzi w Rynarzewie. Jednak trop prowadzi do naszego miasta.
– W powieści pojawia się również pociąg pancerny.
– Akcja rozpoczyna się podczas ostatniej bitwy Powstania Wielkopolskiego, czyli momentu zdobycia pociągu pancernego. W tym czasie dochodzi do odkrycia zwłok.
– Odwołanie do Powstania Wielkopolskiego jest celowe, bo to jedyne zwycięskie?
– Zawsze mnie ono interesowało, choć ciągle za mało rozmawiamy na jego temat. Powstanie nie doszło do Bydgoszczy, powstrzymywano Bydgoszczan przed działaniami tu w mieście, licząc na to, że drogą dyplomatyczną, a nie walką uda się doprowadzić do tego, że Bydgoszcz stanie się polska. A jednak Bydgoszczanie szli do powstania. W książce odwołuję się do osób, które w powstaniu wzięły udział, choć niekonieczne wykonali zadania, które im przypisałam.
– W książkach lubisz sięgać do autentycznych bohaterów?
– Wydaje mi się to ciekawym rozwiązaniem, jak i odwoływanie się do tego okresu. Dlatego koncentruję się na międzywojniu. Choć może kiedyś napiszę o sprawach, nad którymi pracowałam w „Gazecie Pomorskiej”.
– Możemy się spodziewać, że policjant Andrzej Fąferek powróci w kolejnych książkach?
– Już rozpoczęłam pisanie kryminału, który rozgrywać się będzie w 1922 roku. Oczywiście w Bydgoszczy.
– Mocno trzymasz się naszego miasta.
– Bydgoszcz jest bardzo atrakcyjnym miejscem, nie nadmiernie ogranym w książkach. Ma wiele ciekawych historii kompletnie nieznanych, nawet Bydgoszczanom. Warto je przypominać.
– Do promocji najnowszej książki wykorzystałaś nawet grupę rekonstrukcyjną!
– Czasami opowiadam o swoich książkach podczas spotkań autorskich w szkołach. W VIII LO na książkę o tematyce Powstania Wielkopolskiego zareagowało kilku uczniów. Jeden pochodził z Murowańca, a to przecież teren powstania, drugi działa w grupie rekonstrukcyjnej, dzięki czemu spotkałam się z rekonstruktorami z Grupy Rekonstrukcji Historycznej Wielkopolska Przez Wieki. Pomysłem na film „zaraził” mnie bydgoski fotograf, Michał Tomaszewski. Nagraliśmy go z udziałem świetnych młodych ludzi, w pięknych mundurach z epoki. Byłam nimi zachwycona. Film można obejrzeć w moich mediach społecznych. Kręcąc film byliśmy w Rynarzewie, gdzie rozegrała się ostatnia bitwa. Byliśmy też w Murowańcu, gdzie już po powstaniu grupa powstańców, a właściwie już żołnierzy polskiego wojska, próbowała pokonać kanał, by dowiedzieć się, jakie nastroje panują w Bydgoszczy, gdzie są pruskie wojska. Doszło do bitwy, której śladem jest pomnik Nieznanego Powstańca Wielkopolskiego przy ulicy Bernardyńskiej w Bydgoszczy. To pomnik ostatniego, nieznanego z nazwiska powstańca schwytanego przez Prusaków. Jego pogrzeb był wielką manifestacją polskości. Najpierw został pochowany na Cmentarzu Nowofarnym, bo Apolonia Sikorska, żona zarządcy tego cmentarza, wykupiła ciało powstańca od Prusaków i zorganizowała wraz z mężem jego pogrzeb. Apolonia jest bohaterką mojej książki, bo prawdą jest, że pomagała powstańcom.
Promocja książki „Tajemnica śmierci „Mojej Trójki” Małgorzaty Grosman odbędzie się w Kujawsko–Pomorskim Centrum Kultury w czwartek 18 czerwca o godz. 18.00.
Zapisz się na newsletter „Bydgoszcz Informuje”!


