W Bydgoszczy odbędzie się festiwal, któremu patronuje Irena Santor / Fot. R.Sawicki/UMB
– Witaj, Łuczniczko, obietnicy dotrzymałam, wracam jak ptak do swego gniazda – tak śpiewała Irena Santor w piosence „Bydgoszcz jedyne miasto”. W tym roku pierwsza dama polskiej piosenki wróci do wspomnianego gniazda, bowiem w Bydgoszczy odbędzie się międzynarodowy festiwal, któremu patronuje.
Bydgoszcz będzie gospodarzem 5. Festiwal „Vistula Sounds” im. Ireny Santor. – Postanowiłam objąć swoim szczególnym patronatem ten festiwal, ponieważ jest to niezwykłe wydarzenie kulturotwórcze. Dzisiaj większość osób ma swoje płytoteki, fonoteki, ale prywatnie w domu. Słuchają muzyki, bo po prostu im się podoba, nie czerpiąc z niej jakiś innych wartości. Dzięki takiemu festiwalowi możemy spotkać na żywo ludzi z innych państw i dowiedzieć, co się dzieje w ich krajach. Poznać ich kulturę, muzykę i wartości. Poza tym ci zagraniczni wokaliści będą również śpiewać polskie piosenki, a więc poznają naszą kulturę. Takie spotkanie jest doskonałą promocją dla naszego kraju i regionu. Cieszę się, że przybyliśmy z festiwalem do Bydgoszczy, mam nadzieję, że zagościmy tutaj na dużej – powiedziała gwiazda polskiej estrady podczas konferencji prasowej zapowiadającej festiwal, w czwartek, 16 lipca.
– Ucieszyłem się, że organizatorzy chcą przenieść ten festiwal do naszego miasta, które muzyką stoi. Bydgoszcz jest od trzech lat w Sieci Miast Kreatywnych UNESCO w dziedzinie muzyki. Patrząc na zaangażowanie i pasję organizatorów oraz na ikonę, czyli panią Irenę, od razu wiedziałem, że to doskonały pomysł. Wierzę, że organizowanie takiego festiwalu w naszym mieście spełni oczekiwania inicjatorów i będzie dumą dla Bydgoszczy, z którą związana jest pierwsza dama polskiej piosenki – poinformował Łukasz Krupa, zastępca prezydenta Bydgoszczy.
Konkurs dla młodych na wartościową piosenkę
Festiwal odbędzie się między 11 a 15 sierpnia. Podczas imprezy zaplanowano 14 wydarzeń, w tym Konkurs Międzynarodowej Piosenki i Konkurs Piosenki Polskiej. Na festiwalu wystąpią artyści z 21 krajów, m.in. Kuby, Kazachstanu, Hiszpanii, Włoch, Armenii, Austrii, Malty, Wietnamu czy Argentyny, więc mieszanka międzynarodowa będzie dość duża. A co ciekawe, wykonawcy z 15 krajów zadeklarowali zaśpiewanie polskich piosenek.
Przesłuchiwani będą soliści, duety, trio i zespoły. Zgłosić mogły się osoby od 14 do 38 roku życia. Konkursowicze będą przypisani do różnych grup wiekowych. Będą oni prezentowali różne polskie piosenki, choć organizatorzy polecają szczególnie repertuar Ireny Santor. Zaśpiewają też utwory z własnych krajów, a także światowe hity. Ci, którzy postanowią zaprezentować coś z repertuaru Ireny Santor, co nie jest obowiązkiem, wezmą udział dodatkowo w festiwalowym Grand Prix.
Koncerty, spotkania i warsztaty będą odbywały się w Bydgoszczy: w Operze Nova, Teatrze Kameralnym, Qubus Hotel. Ceremonia wręczania nagród, połączona z koncertem zaplanowana jest na scenie plenerowej w Solcu Kujawskim, mieście, w których wychowywała się Irena Santor.
„Vistula Sounds”. Spotkania po latach
Festiwal ma przypominać formą słynny Międzynarodowy Festiwal Piosenki w Sopocie, który odbywa się od 1961 roku. Pojawiała się często na nim Irena Santor, która bardzo lubi spędzać czas w Trójmieście. – Ten sopocki festiwal w dawnych czasach był prawdziwym oknem na świat dla wielu Polaków. Dzisiaj, już w innych czasach, możemy dalej wymieniać się swoim kulturami przez muzykę. Bardzo cieszymy się, że to będzie działo się w naszym regionie – mówił Zbigniew Ostrowski, wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego.
W ramach ciekawostki dodajmy, że podczas ceremonii otwarcia na scenie pojawi się Rumiana Kotseva z Bułgarii, a gościną honorową festiwalu będzie Joanna Zagdańska, które rywalizowały na sopockiej scenie w 1987 roku. Po tylu latach znów się spotkają, ale tym razem, by wspierać młodych artystów.
Pomoc zapowiada również Irena Santor. – Planuję być na każdym wydarzeniu. Na tyle ile będę potrafiła, zawsze postaram się pomóc przy organizacji czy doradzić w jakieś innej sprawie. Na pewno będzie można mnie spotkać, więc serdecznie zapraszam wszystkich gości. Ze śpiewania wycofałam się już całkowicie i ten rozdział jest już za mną. Traktuję tę deklarację na serio, ale kto wie, czy to jest, aby całkiem serio – zwróciła się z dozą tajemniczości 92-latka. – Na pewno skupię się na pomocy, bo chętnie wysłuchuje młode talenty, niech teraz oni śpiewają dla mnie – dodała.
Najszlachetniejsza tradycja światowej estrady
Pierwsze cztery edycje konkursu odbywały się w Ciechocinku. Irena Santor patronuje imprezie od dwóch lat. O idei festiwalu opowiedzieli Saribek Sargsyan i Mariusz Kisielewski, współzałożyciele festiwalu.
– Mieszkam w Polsce od dziewięciu lat. Od zawsze marzyło mi się, żeby stworzyć taki międzynarodowy festiwal, gdzie różne kraje pokazywałyby poprzez piosenki, to co mają najlepsze. Mam wykształcenie muzyczne, byłem w jury na wielu konkursach międzynarodowych, i doceniam wartościową muzykę. Polską kulturę muzyczną zacząłem doceniać od zetknięcia się z repertuarem Anny German, podczas jednego z konkursów. Później doszedłem do wniosku, że jeśli szukalibyśmy jakiegoś patrona dla naszego festiwalu, to z Polski może być nim jedynie pani Irena Santor. Jej obecność nadaje festiwalowi pewną magiczną i niesamowitą atmosferę. Ludzie tego pokroju wiele włożyli w rozwój polskiej piosenki. Musimy się tym dzielić z innymi. Czasami mówią mi, że nie jestem nowoczesny promując takie rzeczy, ale wiem, że taki jestem i czuję z tego powodu dumę, bo uważam, że to jest najlepsze co mamy, jeśli chodzi o kulturę estradową – wyjaśnił Saribek Sargsyan.
– Do konkursów wybieramy wartościowych artystów, którzy chcą zaprezentować najszlachetniejszą tradycję światowej estrady wokalnej. Nie takich, którzy są gwiazdami na jeden koncert, ale takich, którzy czerpią jak najgłębsze warstwy z muzyki. Dlatego też nieprzypadkowo to panią Irenę wybraliśmy na patrona festiwalu. To dla nas ogrom pracy przy wyborze zgłaszających się do nas osób. Musimy ich poznać. Tym, którzy decydują się na zaśpiewanie polskiej piosenki, wysyłamy transkrypty oraz opisujemy wartości jakie niesie ze sobą dany utwór utwór – powiedział Mariusz Kisielewski.
Każdy uczestnik festiwalu nie tylko zaprezentuje swoje umiejętności wokalne, ale i wysłucha innych artystów. Później swoje przemyślenia będą mogli wymieniać ze sobą podczas warsztatów wokalnych.
Wstęp na wszystkie punkty festiwalu jest bezpłatny. Jedynie przy okazji koncertów w Operze Nova organizatorzy przewidują przygotowanie bezpłatnych wejściówek, ze względów bezpieczeństwa. Więcej szczegółowych informacji i pełen program dostępne są na stronie festiwalu.
Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!


