Seniorzy w OSP na Helu / Fot. M. Sałaciński
W ub. roku seniorzy z Bydgoszczy zebrali pieniądze i wsparli odbudowę spalonej remizy OSP w Helu. W te wakacje zostali zaproszeni do odwiedzenia odbudowanej remizy.
To była spontaniczna akcja. Kiedy w ub. roku w Helu doszło do częściowego pożaru remizy strażackiej, akurat na wybrzeżu bawiła 40-osobowa grupa seniorów z Bydgoszczy, z inicjatywy Bożeny Sałacińskiej, organizatorki grupy, seniorzy spontanicznie przeprowadzili zbiórkę pieniędzy. Do puszki każdy wrzucał tyle, ile mógł. Zebrany, choć skromny datek został przekazany na ręce zastępcy naczelnika OSP w Helu, Sebastiana Pszenicznego z przeznaczeniem na odbudowę nadwątlonej remizy.
W te wakacje bydgoscy seniorzy w odnowionej grupie ponownie zawitali w Helu. Tym razem czekała na nich wyjątkowa niespodzianka. Strażacy, pamiętając ubiegłoroczną pomoc, zaprosili Bydgoszczan do swojej jednostki.
– Spotkanie prowadził zastępca naczelnika OSP w Helu, Sebastian Pszeniczny. Z dużym zaangażowaniem opowiadał o codziennej, wymagającej służbie strażaków. Prezentował wykorzystywany przez nich sprzęt, wyposażenie oraz pojazdy i wozy strażackie. Mogliśmy z bliska zobaczyć, jak wygląda praca tych, którzy każdego dnia są gotowi nieść pomoc mieszkańcom i turystom – opowiadają uczestnicy.
Nie zabrakło również pamiątkowych fotografii. Na zakończenie spotkania bydgoscy seniorzy mogli zrobić sobie zdjęcia na tle strażackiego sprzętu. Miłym akcentem były także upominki symbolizujące nasze miasto przygotowane przez Urząd Miasta Bydgoszczy. – To spotkanie pokazało, że nawet niewielki gest może mieć wielkie znaczenie – podkreślają seniorzy


