Jordan Ogundiran, nowy rozgywający Enei Łaciate Astorii, zadebiutuje w PGE Basket Lidze w sobotę / Fot. B. Witkowski/UMB
Bydgoski kibic sportu będzie miał w sobotę (3 października) okazję obejrzeć dwie ekstraklasowe inauguracje. Najpierw rozpoczną sezon w Tauron Lidze Kobiet siatkarki Metalkas Pałacu, a potem zagra beniaminek PGE Basket Ligi, koszykarze Enei Łaciate Astorii. Na ten drugi pojedynek bilety zostały wyprzedane.
Nowy szkoleniowiec Anders Sommer z Danii, odmienne oblicze zespołu z dominującymi oczywiście na poziomie męskiej ekstraklasy koszykarzy, zawodnikami z zagranicy, nowy sponsor tytularny – to obecna twarz Enei Łaciate Astorii, beniaminka koszykarskiej PGE Basket Ligi. Przypomnijmy, że po siedmioletniej współpracy przestała nim być firma Abramczyk. Dołączyła spółdzielnia Mlekpol z marką Łaciate. Pozostała także w roli sponsora tytularnego będąca nim od 10 lat Enea SA. Zawodowy klub w ekstraklasie oraz szkolenie młodzieży np. w Akademii Koszykówki wspiera także od lat miasto Bydgoszcz. Na nowych graczy debiutujący także w roli dyrektora sportowego Michał Chyliński miał milion dolarów. Do zespołu dołączyli: rozgrywający z Nigerii Jordan Ogundiran, Amerykanie: Jalen Thomas i Jayden Taylor, Szwed Denzel Andersson i Polacy: Kacper Kłaczek oraz David Brembly. Pozostali w zespole Marcin Nowakowski, Karol Kamiński, Wojciech Dzierżak, Bartosz Ptak i amerykański snajper Martyce Kimbrough. Wrócił z USA Piotr Wińkowski. – Większość z nich ma coś do udowodnienia lub wracają po prostu też na poziom ekstraklasy i chcą udowodnić, znaleźć swoje miejsce w tej lidze. Pozostali po to, żeby właśnie zachować ten charakter Astorii, tego zwyciężania, wygrywania z zeszłych sezonów – tłumaczył Michał Chyliński.
W sobotę (godz. 17.30) Enea Łaciate Astoria zainauguruje sezon pojedynkiem z wicemistrzem Polski Zastalem Zielona Góra. Koszykarze wierzą w zespół, którego celem jest zajęcie miejsca w czołowej dziesiątce. – Jesteśmy głodni pracy. Mamy wielu młodych zawodników, którzy po raz pierwszy będą grali na tym etapie. Widzę tę pozytywną energię, głód i chęć do pracy. Na treningach bardzo dobrze to na początku wygląda, że jest energia i od razu wymagany poziom pracy i koncentracji. Oczywiście, jak to się przełoży na nasze występy w lidze, to obecnie ciężko powiedzieć – mówił przed sezonem David Brembly, najbardziej doświadczony z nowych zawodników. Pozytywnym sygnałem były dwa zwycięstwa w sparingach z Arrivą Lotto Twardymi Piernikami Toruń oraz Anwilem Włocławek. Dobrze się w nich spisał m.in. Jayden Taylor, który w poprzednim sezonie występował w lidze fińskiej ze średnimi zdobyczami na poziomie 20 pkt. Zaliczył 21 pkt w spotkaniu z Anwilem i 31 przeciwko zespołowi toruńskiemu. Rytm i szybkość gry ma nadawać nigeryjski rozgrywający Jordan Ogundiran.
Metalkas Pałac – nowe rozdanie
Drużyna bydgoskich siatkarek nieprzerwanie od 1992 roku występuje w ekstraklasie. W tym sezonie zespół Metalkas Pałacu poprowadzi nowy szkoleniowiec. Będzie to debiutant w tej roli na poziomie Tauron Ligi Kobiet. Miejsce Dominika Żukowskiego zajmie Bartłomiej Łyczakowski, który ostatnio był asystentem trenera młodzieżowych drużyn Pałacu Bydgoszcz. Przypomnijmy, że drużyna zakończyła sezon 2025/2026 na 7. miejscu. Żukowski w trakcie sezonu zastąpił Włocha Martino Volpiniego, a teraz nowym trenerem został Bartłomiej Łyczakowski, prywatnie mąż Marty Łyczakowskiej czyli rozgrywającej bydgoskiego zespołu. Dla szkoleniowca będzie to debiut w tej roli. W poprzednim sezonie był asystentem trenera drużyn Pałac II i Pałac U20. Łyczakowski w sezonie 2024/2025 pełnił rolę asystenta w Sokole Mogilno. Wcześniej przez wiele lat pracował jako statystyk zarówno w żeńskiej, jak i męskiej siatkówce.
W zespole pozostanie oczywiście Marta Łyczakowska oraz środkowe Marta Pol i Gabriela Dębowska, obie libero Monika Jagła i Oliwia Ziółkowska, przyjmujące Weronika Makarewicz, Emilia Pinczewska. Dołączyły do Metalkas Pałacu: Julia Hewelt (atakująca z Chemika Police), Alina Bartkowska-Kluza (atakująca z KS Piła), środkowa Patrycja Wróbel (MKS Imielin) i wychowanka Pałacu Atena Kołakowska (rozgrywająca). Bydgoski klub stracił Polę Nowakowską, jedną z podpór zespołu w ostatnich latach, która zasiliła ŁKS Łódź. Ambicje bydgoskiej drużyny sięgają ponownego awansu do play off.
Faworytami są ekipy Budowlanych Łódź (bronią tytułu) oraz Developres Rzeszów i ŁKS. Silne składy zmontowały Volley Wrocław i BKS Bielsko Biała, który będzie pierwszym rywalem Metalkas Pałacu w hali Immobile Łuczniczka w sobotę (3 października). Początek meczu godz. 15. Na najmłodszych czeka strefa małego kibica. Wejście dla kibiców zostanie otwarte o godzinie 14:00. Ceny biletów: normalny 25 zł, ulgowy 15 zł (emeryt, rencista, uczeń, student), rodzinny 40 zł (2 osoby dorosłe +2 dzieci), karnet normalny 150 zł, karnet VIP 300 zł.
Zapisz się na nasz newsletter!


