Konferencja prasowa przed finałem IMP na żużlu / Fot. B. Witkowski/UMB
Maksymilian Pawełczak otrzymał dziką kartę na drugi turniej IMP. Razem z nim 4 lipca na stadionie Polonii, wystartuje jeszcze trzech Bydgoszczan: Krzysztof Buczkowski, Wiktor Przyjemski i Szymon Woźniak. Rezerwowym jest Kacper Andrzejewski.
W pierwszych zawodach IMP w Toruniu czwarty był Krzysztof Buczkowski, siódmy – Wiktor Przyjemski a dziesiąte miejsce zajął Szymon Woźniak. Ta trójka żużlowców Abramczyk Polonii ma stałe miejsce w rywalizacji o indywidualne mistrzostwo Polski, składające się z trzech turniejów. Pierwszy odbył się na toruńskiej Motoarenie, drugi jest 4 lipca w Bydgoszczy a trzeci zaplanowano w Ostrowie Wlkp. (15 sierpnia).
W Bydgoszczy będzie też w stawcie szesnastu uczestników czwarty polonista, Maksymilian Pawełczak. – Wybór w sprawie dzikiej karty na bydgoski turniej mógł być tylko jeden. To oczywiście Maks Pawełczak – mówi przewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego na konferencji prasowej w bydgoskim klubie – Jestem bardzo wdzięczny za to wyróżnienie. To dla mnie jeden z pierwszych turniejów tak wysokiej rangi. Chcę po prostu pokazać dobry żużel i pościgać się z tak dobrymi zawodnikami, którzy walczą w finale indywidualnych mistrzostw Polski – powiedział 16-letni junior Abramczyk Polonii.
Po zawodach w Toruniu, liderem mistrzostw jest Bartosz Zmarzlik (16 punktów), który wyprzedza Piotra Pawlickiego (14), Macieja Janowskiego (13) i Patryka Dudka (12). Buczkowski ma 9 pkt), siódmy jest Przyjemski (9) i dziesiąte – Woźniak (7 pkt). W stawce stałych uczestników IMP 2026 są także m.in. Kacper Woryna, Dominik Kubera, Przemysław Pawlicki.
– Chciałbym trzech Bydgoszczan na trzech pierwszych miejscach – to było życzenie prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego. Pawełczak miał podobne typy, kiedy poproszono uczestników konferencji o wskazanie żużlowców, którzy znajdą się 4 lipca na podium. Po krótkim wahaniu powiedział: Przyjemski, Buczkowski i …. Pawełczak.
Prezes Abramczyk Polonii Jerzy Kanclerz był ostrożniejszy w typowaniu szans swoich zawodników – Woźniak, Zmarzlik, Przyjemski – to jego wskazania na czołową trójkę – Nie wywierajmy presji na Maksa – dodał.
Prezydent Bruski wytypował zawodników na podium, ale zastrzegał, że bez wskazywania kolejności – Pawełczak, Zmarzlik, Woźniak lub Buczkowski.
Szef GKSŻ postawił jeszcze inaczej, typując czwórkę finalistów – Zmarzlik, ktoś z Polonii, Piotr Pawlicki i Dudek.
Wszyscy oczekują przede wszystkim ciekawych zawodów i atrakcyjnego ścigania się na torze przy Sportowej 2 – Tutaj zawsze jest wiele emocji i świetnego ścigania – powiedział Ireneusz Igielski. Prezes Abramczyk Polonii poinformował, że sprzedano 4500 biletów, ale licz na komplet widzów. – Bydgoszcz żużlem stoi. To sport, który skupia najwięcej kibiców. Liczę, że przyjedzie wielu gości z całej Polski. Zapraszam ich na naszą Starówkę, rejs po Brdzie – mówi prezydent miasta.
Stadion gotowy do przebudowy
W czasie konferencji prasowej padły także pytania o zaplanowaną przez miasto przebudowę stadionu i jej kolejny etap – pierwszy łuk – Prawdopodobnie jesienią uda się rozpisać przetarg i wtedy prace ruszą na początku 2027 roku – powiedział prezydent Bruski.
– Zakładam, że prace będą trwały 18 miesięcy. Pierwszy łuk będzie wyłączony w sezonie 2027 i pewnie 2028. Przygotowujemy rozwiązania, które spowodują, żeby powiększyć widownię, montując dodatkową trybunę taką jak na Grand Prix. Liczę także, że w kolejnym etapie na trybunie głównej będzie 2000 miejsc i 25 specjalnych lóż – mówi prezes Abramczyk Polonii.
Zapisz się na nasz newsletter!


