Chcesz mieć kawałek starej Filharmonii Pomorskiej na pamiątkę? Możesz go sobie kupić na własność

Dyrektor Filharmonii Pomorskiej Maciej Puto, jego zastępca Cezary Nelkowski i krzesła do kupienia / Fot. B. Witkowski/UMB

Filharmonia Pomorska ogłosiła, że sprzedaje krzesła z widowni i foyer. Są widzowie, którzy siadają na koncertach zawsze w tych samych miejscach, ale nie tylko dla nich takie krzesło to dobra pamiątka.

Filharmonia Pomorska szykuje się do rozpoczęcia gruntownej modernizacji swego gmachu mającego już 70 lat oraz rozbudowy o kolejne obiekty i nową salę koncertową, która znajdzie się pod ziemią, pod Placem Krzysztofa Pendereckiego. To inwestycja obliczona na trzy lata. Jej koszt – 380 milionów złotych z budżetu województwa kujawsko-pomorskiego. W pierwszym etapie przewidziana jest kompleksowa modernizacja starego gmachu Filharmonii Pomorskiej z jej salą koncertową, której własności akustyczne są unikatowe w skali Europy. Jej model akustyczny został już kilka lat temu zarejestrowany i zapisany przez specjalistów. Zostanie odtworzony.

W ramach remontu zostaną oczywiście wymienione stare krzesła na widowni. To właśnie okazja dla melomanów i łowców bydgoskich pamiątek. Filharmonia ogłosiła, że je sprzedaje. Dotyczy to foteli zamontowanych w 25 rzędach w głównej sali koncertowej, sali kameralnej oraz krzeseł z foyer.

W ogłoszeniu FP zaznacza: „Fotele wykonane są z tkaniny poliestrowej, pianki poliuretanowej, sklejki lakierowanej, podłokietnik wykonany ze sklejki, oklejony fornirem, montowany na stelażu metalowym. Na oparciach są numery miejsc, a na skrajnych fotelach numery rzędów. Fotele są montowane na wspólnej nodze i wymagają montowania do podłoża stałego.” Cena jednego – 100 zł.

Zapisz się na nasz newsletter!

Udostępnij: Facebook Twitter