Dzień Kobiet za tydzień, a panie w policji służą już od stu lat. „Udowadniamy, że potrafimy zrobić wiele rzeczy” [ZDJĘCIA]

Asp. Aleksandra Kowalska-Janiak z Komendy Miejskiej w Bydgoszczy uśmiechem opowiada o swojej pracy / Fot. S. Makowski/UMB

Minęło sto lat, od kiedy pierwsze kobiety w Polsce wstąpiły do służby w policji. Panie świętowały w Urzędzie Wojewódzkim. – W pracy nie mamy taryfy ulgowej, wykonujemy te same zadania, co mężczyźni – mówi kom. Marta Turzyńska z Komendy Miejskiej w Bydgoszczy.

Rok 2025 poświęcony jest kobietom w policji, bowiem 26 lutego 1925 roku, ówczesny minister spraw wewnętrznych Cyryl Ratajski polecił utworzyć policję kobiecą.

Świętowanie wśród funkcjonariuszek trwa cały rok. Dokładnie w setną rocznicę wydania tego ministerialnego polecenia, w środę (26 lutego) delegacje pań z kujawsko-pomorskiego garnizonu policji przybyły do Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy. Policjantki z różnych jednostek i wydziałów opowiadały o swojej drodze w policji. – Od dzieciństwa byłam związana z tą służbą, bo mój tata był policjantem. Ale jeszcze jako dziecko nie myślałam o tym, aby iść w jego ślady. Dopiero później odbyłam staż w dziale ruchu drogowego w Bydgoszczy na stanowisku cywilnym. Wtedy dobrze weszłam w to środowisko i pouczałam, że to zawód dla mnie – powiedziała nam kom. Marta Turzyńska, która od prawie 18 lat związana jest w Wydziałem Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.

Czy łatwo było odnaleźć się kobiecie w tym niełatwym zawodzie?

– Jeśli wiemy po co przychodzimy do tej pracy, mamy w sobie poczucie tej misji oraz nie boimy się podejmować wyzwań, to wtedy sobie poradzimy. Nie ukrywajmy, że to nie jest łatwa praca. Aby dostać się do policji, musimy spełniać wymaganie takie jak mężczyźni. Nie mamy żadnej taryfy ulgowej – wyjaśnia kom. Marta Turzyńska.

Praca w policji, tak jak w przypadku mężczyzn, wymaga od kobiet wielu poświęceń. – Prowadzę oględziny w terenie. Taka praca wiąże się często z nadgodzinami. Mogę podać konkretny przykład. Ostatnią służbę skończyłam jeszcze dzisiaj w nocy, a teraz jestem tutaj na spotkaniu – opisuje charakter swojej pracy asp. Aleksandra Kowalska-Janiak z Wydziału Techniki Kryminalistycznej Komendy Miejskiej w Bydgoszczy.

Panie potwierdzają, że czasami obecność przedstawicielek płci pięknej w mundurze łagodzi różne sytuacje.

Gdy jedziemy na interwencje, nie wiemy czego się spodziewać. Jeśli jest taka konieczność wraz z koleżankami bierzemy także udział w zabezpieczeniach meczów. Każdy sytuacja jest inna, każdy człowiek jest inny. Musimy się odnaleźć w każdej sytuacji. Ale spotkałam się z takimi przypadkami, że podczas różnych interwencji agresywne osoby łagodniały na widok funkcjonariuszki w mundurze. Wycofywały się z jakiś swoich zamiarów. Później łatwiej było dowiedzieć, co się wydarzyło, czego strony od nas chcą i szybciej udawało się rozwiązać problem – opowiada policjantka z bydgoskiej prewencji.

Kom. Marta Turzyńska (po lewej) na spotkaniu z wojewodą, 26 lutego 2025 r. / Fot. S. Makowski /UMB

Kobiet w policji przybywa

Są w policji takie miejsca, w których kobiety odnajdują się lepiej niż mężczyźni – powiedział Michał Sztybel, wojewoda kujawsko-pomorski. – Chciałbym podziękować za waszą służbę, poświęcenie i przekraczanie stawianym przed wami barier podczas pracy. Mówię to do was i to waszych koleżanek, które pełnią służbę przez całą czas. Mam nadzieję, że będzie was coraz więcej policji. A cieszy mnie, że udział kobiet w policji ciągle wzrasta.

Wręczenie wyróżnień funkcjonariuszkom / Fot. S. Makowski / UMB

Dzisiaj w kujawsko-pomorskiej policji na 5300 etatów, 832 zajętych jest przez panie. To jest udział około 18 proc. A wśród pracowników cywilnych na 1200 etatów jest 850 pań, co daje znaczącą przewagę kobietom w tej statystce – przekazał insp. Jakub Gorczyński, kujawsko-pomorski komendant policji.

Na spotkaniu z wojewodą przyznano wyróżnienia funkcjonariuszkom i pracowniczkom cywilnym. Przy kawie i ciastu odbyły się także rozmowy o drodze kobiet w służbach mundurowych i bezpieczeństwie w regionie.

Pierwszy specjalny kurs dla pań w policji rozpoczął się 5 kwietnia 1925 r. w Komendzie Głównej Policji Państwowej w Warszawie. Przeszkolono wówczas 30 kobiet. Wtedy zajmowały się one głównie walką z prostytucją, sutenerstwem i handlem ludźmi. Dzisiaj kobiety są obecne we większości wydziałów policyjnych na terenie całego kraju. Aktualnie w polskiej policji pracuje ponad 38 tys. kobiet, w tym 20 215 policjantek, 9627 pracownic Korpusu Służby Cywilnej oraz 8346 pracownic cywilnych. Najwięcej pań jest w służbie prewencyjnej, bo prawie 11 tys., w pionie kryminalnym jest prawie 8 tys. policjantek, a w służbie wspomagającej ponad 1300 mundurowych (stan na 1 lutego 2025 r.).

Wyróżnione funkcjonariuszki polecają wstąpienie do szeregów policji wszystkim paniom – Cenię sobie tę pracę za stabilność i możliwość rozwoju. Daje mi ona naprawdę szeroki wachlarz możliwości. Przechodzimy przez różne szczeble, mamy możliwość rozwijania się i awansowania. Jeśli czuję, że na jakimś stanowisku już się wypalam, mam możliwość przeniesienia się do jakiegoś innego wydziału. To praca dla osób chcących rozwoju, którzy lubią pomagać innym – opowiada kom. Marta Turzyńska.

Asp. Aleksandra Kowalska-Janiak wskazuje: – Udowadniamy, że potrafimy zrobić wiele rzeczy, jesteśmy silne, mamy charakter i nasze działania przynoszą nam satysfakcję.

Wszystkim funkcjonariuszkom i pracowniczkom cywilnym życzymy satysfakcji z pracy, dziękując za dotychczasową służbę.

Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!

Udostępnij: Facebook Twitter