Już w pierwszym meczu nowa ekipa Enei Łaciate Astorii Bydgoszcz odpowiedziała na kilka ważnych pytań. W tym także na to najważniejsze – potrafi wygrać nawet z wicemistrzem Polski.
Jaki poziom na tle koszykarzy wicemistrzów Polski z Zielonej Góry prezentują nowi zawodnicy bydgoskiej drużyny? Czy najlepszy snajper zespołu w I lidze Martyce Kimbrough będzie także tak samo skuteczny w ekstraklasie? Jaką siłę ma beniaminek PGE Basket Ligi? Na te pytania przed meczem odpowiedzią mogło być ciągle: Nie wiem.
Pierwsze zderzenie z ekstraklasą pokazało jednak, że odpowiedzi tchną optymizmem. Każdy z nowych graczy Enei Łaciate Astorii pokazał umiejętności na poziomie PGE Basket Ligi. MVP spotkania został Jayden Taylor. Snajper pozyskany z ligi fińskiej dał popis swych umiejętności i mocnych nerwów. Kiedy w końcówce spotkania Zastal doprowadził do wyrównania 95:95 to on zaliczył dwie celne trójki na wagę zwycięstwa. Miał walny udział w tym, że Bydgoszczanie rzucili 10 pkt z rzędu i wygrali mecz. Środkowy Jalen Thomas zaliczył doskonały początek – dwa razy celnie rzucił z dystansu. Jorda Ogundiran był długo nieuchwytny dla rywali. Martyce Kimbrough raził wicemistrzów Polski skutecznością zza łuku (4/7 za trzy). Każdy z pozostałych zawodników dołożył także swoją cegiełkę do zwycięstwa np. Piotr Wińkowski dwoma blokami w ważnym momencie dramatycznej końcówki.
A przyszło ono jednak niełatwo. W drugiej połowie Zastal odrobił wszystkie straty za sprawą Andrzeja Mazurczaka, Correya Garrisona i Gauthier Denisa. Na szczęście nie zawiedli wtedy Kimbrough i Taylor, który brylował w końcówce.
Enea Łaciate Astoria – Zastal Zielona Góra 105:95
Kwarty: 29:21, 30:22, 27:35, 19:17
Enea Łaciate Astoria: Taylor 28 (3), Ogundiran 12 (1), Thomas (2), Andersson 9 (1), Kłaczek 9 (1) oraz Kimbrough 16 (4), Brembly 11 (1), Kamiński 3 (1), Nowakowski 5 (1), Wińkowski 0
Najwięcej dla Zastalu: Mazurczak 21(1), Beech III 20 (5), Denis 15 (4)


