Jak zabytkowa kamienica Rudolfa Kerna zamienia się w hotel. Same mury, a w środku nic – tajniki konstrukcyjne trudnej przebudowy [WIDEO]

Kadr z filmu ukazującego wnętrze przebudowywanej kamienicy / Mat. Fort Polska

Niedawno pokazaliśmy odnowioną elewację pięknej kamienicy u zbiegu ul. Gdańskiej i Al. Mickiewicza, która będzie hotelem. Żeby tak się stało, wykonawcy pozostawili tylko ściany. Biuro Projektowe Fort Polska opublikowala filmy, ukazujące tajniki inżynierii budowlanej. Co trzeba było zrobić, żeby pozostawione mury się nie przewróciły.

Piękna kamienica u zbiegu ul. Gdańskiej i Al. Mickiewicza jest przebudowywana ponad 3 lata. Prywatny inwestor przekształca ją w hotel. Już można podziwiać jej piękną, secesyjną elewację. Tyle widać z zewnątrz. Bydgoszczanie pamiętają jeszcze ściany kamienicy oplecione stalowymi rusztowaniami. One zniknęły, natomiast tajniki przebudowy pokazało na filmach opublikowanych w mediach społecznościowych bydgoskie biuro projektowe Fort Polska, które opracowało projekt zmiany funkcji kamienicy.

O tej pracy i związanych z nią wyzwaniach opowiadał na jednym z filmów kierownik budowy Paweł Waraczewski. – Dużym wyzwaniem jest fakt, że ten budynek ma duże znaczenie dla miasta w zakresie estetycznym i historycznym. Jako Bydgoszczanin i lokalny patriota cieszę się, że mogę swoją rękę przyłożyć do tego obiektu.

Przypomnijmy, że zabytkowe ściany podtrzymywała przez wiele miesięcy tymczasowa konstrukcja stalowa i system wież oparte na mikropalach wbitych w grunt na około 10-11 metrów. Budowniczy musieli też sprostać innym wyzwaniom, bo budynek zostaje pogłębiony o 2 metry – powstaje w podziemiach w pełni funkcjonalna przestrzeń m.in. z salami konferencyjnymi.

Oczywiście, choć stalowe konstrukcje już zniknęły, a elewacja jest gotowa, we wnętrzu trwa jeszcze wiele prac. Przypomnijmy, że po zakończeniu prac w kamienicy ma działać hotel o charakterze butikowym (mały, luksusowy obiekt o unikalnym stylu, kameralnej atmosferze i niezależnym charakterze). Jego styl ma nawiązywać do Hotelu Bellotto w warszawskim Pałacu Prymasowskim. Ma w nim znajdować się 20 apartamentów i pokojów. Według zapowiedzi inwestora, będzie to obiekt czterogwiazdkowy.

Gotowa już elewacja jest utrzymana w jasnobeżowym kolorze. To powrót do oryginalnego wyglądu. Barwę pomogły dobrać badania stratygraficzne (powłok malarskich). Zachowano licznie zdobienia nadające budynkowi secesyjnego charakteru. Zmniejszono blaszaną część hełmu i zastąpiono ją dachówką. Do wnętrz budynku wrócą też zdemontowane i odrestaurowane sztukaterie. W zakres prac konserwatorskich wchodzą m.in. transfery polichromii (przeniesienie malowideł na nowe podłoża).

Kamienica została wzniesiona w latach 1903-04 według projektu znanego niemieckiego architekta Rudolfa Kerna, ucznia Józefa Święcickiego. Powstała na planie litery „L”. Zabytkowa kamienica przy zbiegu ulicy Gdańskiej i Al. Mickiewicza znajduje się w rejestrze zabytków. Kern zaprojektował około 30 nieruchomości w naszym mieście, w tym kilka na Al. Mickiewicza, ulicy Zamoyskiego, 20 Stycznia i Gdańskiej. Budynek ten jest jednym z pierwszych, które wzniesiono przy Al. Mickiewicza, wytycznej na początku XX wieku. Nastąpiło to w ramach „zagospodarowania urbanistycznego terenu położonego na wschód od ul. Gdańskiej tzw. Hempelscher Felde”. W latach dziewięćdziesiątych XIX wieku miasto zakupiło teren między ulicami obecnie noszącymi nazwy Gdańska, Krasińskiego, Chodkiewicza i Ogińskiego. Dla tego terenu opracowano plany urbanistyczne zgodnie z koncepcja miasta-ogrodu.

Zapisz się na nasz newsletter!

Udostępnij: Facebook Twitter