Defilada w Bydgoszczy 15 września 1937 roku / Mat. Archiwum Państwowego w Bydgoszczy
Ustrojona na wielką wojskową defiladę po manewrach, w których uczestniczyło 50 tys. żołnierzy Bydgoszcz. Na honorowej trybunie ustawionej przy ul. Gdańskiej wódz naczelny, marszałek Edward Śmigły-Rydz, generałowie i władze. To była jedna z największych uroczystości w międzywojennej Bydgoszczy. Wraca do nas dzięki pracownikom Archiwum Państwowemu.
Jest 15 września 1937 roku. Oczy całej Polski zwrócone są na Bydgoszcz, bo tam odbywa się wielka defilada polskiej armii. Wcześniej 50 tys. żołnierzy ćwiczyło na manewrach w okolicach Kcyni. 14 września wódz naczelny marszałek Edward Śmigły-Rydz odebrał w magistracie honorowe obywatelstwo Bydgoszczy. W „Dzienniku Bydgoskim” na pierwszej stronie zamieszczono wielkie zdjęcie marszałka z wierszem na jego cześć. Wielu Bydgoszczan trzyma w ręku tę gazetę, kiedy po ulicy Gdańskiej maszerują żołnierze, a z trybuny honorowej obserwują ich marszałek w towarzystwie generałów oraz przedstawicieli władz państwowych, wojewódzkich i miejskich.
Film z tego wydarzenia znalazł się w bydgoskim Archiwum Państwowym. – Archiwum śledzi na bieżąco, co pojawia się na aukcjach internetowych. Tam się staramy wyłapać ciekawe dla na materiału. Natrafiliśmy w ten sposób na ten film z 1937 roku, częściowo zrealizowany w Bydgoszczy. Są nim także zdjęcia z Gdyni, znad morza, z plaży. Prawdopodobnie z wycieczki nad Bałtyk. Został nagrany na kamerze 8 milimetrów. Film trafił do digitalizacji – mówi Krzysztof Klapka, kierownik Oddziału Popularyzacji Zasobu Archiwalnego.
Na filmie są także inne obrazy Bydgoszczy, m.in. Brda widziana z wysokości dzisiejszego Mostu Staromiejskiego czy Ogród Botaniczny.
Cały film trwa 17 minut, a jego bydgoska część 3 minuty. Widać na nim maszerujące oddziały ul. Gdańską, między Placem Wolności a ul. Śniadeckich. Autorem jest prawdopodobnie, jak wynika z opisu, bydgoski dentysta. – Mieszkał przy ul. Gdańskiej 22/8. Od 1940 roku, a więc już w czasie wojny mieszkał w Krakowie. Nie znamy powodów przeprowadzki. Umarł w Krakowie w 1968 roku i tam jest pochowany – mówi Krzysztof Klapka.
Archiwum Państwowe w Bydgoszczy informuje także, że w zasobie Archiwum oraz Narodowego Archiwum Cyfrowego zachowała się bogata dokumentacje z dnia 15 września. Dostępna jest ona w serwisie szukajwarchiwach.gov.pl.


