- Zdobyłem film dokumentalny (dotąd nie był pokazywany) zrealizowany przez hitlerowców, na którym widać na ul. Parkowej Bydgoszczan na kilka godzin przed ich rozstrzelaniem na Starym Rynku. Będą chciał zidentyfikować te osoby. Opowiedzieć o nich - pisze Józef Herold, bydgoski dziennikarz i filmowiec.
- To fotografie, na których jest moja siostra. Zrobione zostały na Placu Wolności - mówi Jan Skory. Do redakcji Bydgoszcz Informuje przesłał zdjęcie centrum naszego miasta z roku 1954.
- Mój dziadek Leon Gestwiński był lajkarzem. Załączam jedyne zdjęcie dziadka z Placu Wolności - napisała Ewa Bogusz. Leon Gestwiński pozuje na żaglówce, na której robił zdjęcia małym Bydgoszczanom - z nieodłączną Leicą w ręku.
27 stycznia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu, ustanowiony w rocznicę wyzwolenia niemieckiego […]
- To moja żona, Ilona jako dziecko i jej rodzice na zdjęciu z 1955 roku. Z obecnie przebudowywanym, piękniejącym na naszych oczach, Placem Wolności w Bydgoszczy, wiąże się osobista, historia z jej dzieciństwa - pisze do "Bydgoszcz Informuje" Adam Gonsierowski.
Historia ta rozpoczyna się od remontu mieszkania na osiedlu Leśnym i przypadkowo znalezionego albumu ze starymi i nieznanymi zdjęciami Bydgoszczy z lat 1901-1904. Trzynaście lat temu odkupiło go bydgoskie Archiwum Państwowe. W grudniu wiele z tych fotografii zobaczymy w książce pt. Kapsuła czasu.
Staraliśmy się jak najwierniej oddać rzeczywistość. To była rola naszych statystów - pokazać i przybliżyć emocje i wydarzenia, które przeżyli Ci ludzie. Jeśli wśród aktorów pewne sceny wywoływały dyskomfort, wyobraźmy sobie teraz, co przeżywali więźniowie obozu?
To jedno ze zdjęć z arcybogatego zbioru bydgostianów Anny Perlik-Piątkowskiej i Pawła Piątkowskiego. Jest rok 1918 - trwa wojna. Dopiero za niespełna dwa lata Bydgoszcz stanie się na powrót polskim miastem. W obecnym gmachu VI LO uczą się chłopcy w Miejskiej Szkole Średniej.