- Piszcie, opowiadajcie o bohaterstwie naszych synów i bestialstwie ruskich żołnierzy, którzy najechali Ukrainę – proszą matki, które straciły w Azowstalu swoich synów.
Wstrząsające świadectwa rosyjskiej napaści na Ukrainę. Uchodźców, także z Charkowa, którzy szukają pomocy w punktach wsparcia prowadzonych na zlecenia miasta jest coraz więcej.
24 lutego mija rok od zbrojnej napaści Rosji na Ukrainę. Tego dnia w Bydgoszczy odbędzie się kilka wydarzeń związanych z toczącą się za naszą wschodnią granicą wojną.
Mija rok od wybuchu wojny w Ukrainie. To czas, w którym pomoc dla uchodźców płynęła szerokim strumieniem od wielu ludzi dobrej woli z Bydgoszczy i okolic.
W rocznicę rosyjskiej agresji na Ukrainę odbędzie się w Bydgoszczy wydarzenie kulturalne "Bydgoszcz solidarna z Ukrainą". O sytuacji w Ukrainie opowiedzą wolontariusze i żony żołnierzy walczących w Azowstalu.
Po rozpętaniu przez Rosję wojny z Ukrainą bydgoszczanie nie mieli wątpliwości, że trzeba uchodźcom pomagać. Pomoc, ciągle potrzebna, nadal płynie do potrzebujących. Ratusz wspiera organizacje, które opiekują się uchodźcami.
Stowarzyszenie „Kujawsko-Pomorski Dom Ukraiński” z Bydgoszczy wygrało konkurs na prowadzenie punktu informacyjno-doradczego dla cudzoziemców przebywających w Bydgoszczy. Pomocy udziela przy ul. Jezuickiej 5.
Przez 10 lat liczba mieszkańców Bydgoszczy zmniejszyła się o 26 tysięcy - wynika z Narodowego Spisu Powszechnego, którego wyniki opublikował GUS. Wojna w Ukrainie sprawiła, że te dane są już nieaktualne.