Talenty z bydgoskich szkół. Dwie siostry i ich kolega wymyślili ratunek na kryzysowe sytuacje – wtedy, kiedy nie działa internet i telefon

Natalia, Jowita i Jakub stworzyli Stację SKA / Fot. nadesłane

Dwie dziewczyny i chłopak z bydgoskich szkół stworzyli Stację SKA, która przesyła komunikaty, gdy nie działają telefony ani internet. Ich projekt został doceniony i liczą na sukcesy w kolejnych konkursach, a także rozwój swoich technologicznych pasji.

Przed nimi jeszcze matura, a młodzi Bydgoszczanie zafascynowani nowymi technologiami już stworzyli projekt na miarę prawdziwych naukowców. Siostry – Natalia Detmer z Zespołu Szkół Elektronicznych i Jowita Detmer z VI LO, razem z Jakubem Pacholczykiem, kolegą z klasy Natalii, tworzą trzyosobowy zespół międzyszkolny.

Ich projekt pomoże w sytuacjach kryzysowych

Niedawno stworzyli Autonomiczną Stację Sieciocentrycznej Komunikacji Awaryjnej “off grid” w technologii LoRa, którą nazwali Stacją SKA.

– To urządzenie służące do przesyłania komunikatów np. próśb o pomoc lub zgłaszania zagrożeń, gdy nie działają inne metody komunikacji, takie jak Internet lub sieć GSM, umożliwiając łączność w sytuacjach kryzysowych – wyjaśnia Jowita.

Kilka dni temu siostry zajęły drugie miejsce w finale IX edycji ogólnopolskiego konkursu: „Elektronika – by żyło się łatwiej” im. dr. inż. Andrzeja Malchera, organizowanego przez Wydział Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej w Katowicach.

– Zaprezentowaliśmy Stację SKA przed komisją i liczną widownią – opowiada Natalia. – A w następnej kolejności musiałyśmy odpowiedzieć na szczegółowe pytania dotyczące projektu i pokazać, jak działa.

– Pytali głównie o budowę i technologię – uzupełnia Jowita – Od ponad siedmiu miesięcy pracowaliśmy nad projektem u nas w mieszkaniu, więc z siostrą poradziłyśmy sobie z odpowiedziami.

Jako jedyny zespół otrzymały też specjalne zaproszenie do udziału w warsztatach inżynierskich w ramach Siemens Innovation Days 2026 oraz możliwość prezentacji zwycięskiej pracy podczas tej imprezy. Dziewczyny pojadą na warsztaty do Poznania, na początku maja.

Regulamin pozwalał tylko na zgłoszenie zespołu dwuosobowego, dlatego siostry jako reprezentantki wystartowały razem, a Jakub wspólnie z kolegą z klasy również wziął udział w tym konkursie, z innym projektem. 

Na co dzień Natalia i Kuba chodzą do trzeciej klasy o profilu informatycznym w ZSE, a Jowita jest uczennicą pierwszej klasy VI LO o profilu politechnicznym.

Po kolejne sukcesy i projekty

Ale na tym nie kończą się ich dotychczasowe osiągnięcia. Kiedy rozmawialiśmy ze zdolnymi uczniami w środę, 15 kwietnia, akurat wracali z finału ogólnopolskiego konkursu EL-ROBO-MECH 2025/2026 organizowanego przez Politechnikę Białostocką.

– Mieliśmy możliwość zaprezentowania przed komisją budowy i działania Stacji SKA – mówi Jakub. – Odpowiadaliśmy też na liczne pytania techniczne.

– Przygotowaliśmy telefon z wyjętą kartą SIM, a pan profesor z komisji łączył się przez naszą Stację. Wszystko działało prawidłowo – relacjonuje z zadowoleniem Jowita. – Wyniki będą znane 24 kwietnia.

– Możemy też już powiedzieć, że nasz trzyosobowy zespół międzyszkolny dostał się z projektem do półfinału prestiżowego konkursu Explory – mówi Natalia. – Jest to największy konkurs w Polsce dla młodych innowatorów, gdzie uczestnicy zgłaszają projekty badawcze lub inżynierskie (STEAM), walcząc o nagrody finansowe, staże oraz wyjazd na prestiżowy konkurs ISEF w USA.

– Trzymajcie za nas kciuki, bo w ostatnim tygodniu maja będziemy się starali o wejście do finału – prosi Jakub. – Przed nami rozmowa z komisją, na którą już się przygotowujemy. Będziemy też walczyć o głosy w plebiscycie publiczności.

Natalia, Jowita i Jakub dostali się również do finału i czekają na wyniki Olimpiady innowacji technicznych w elektronice i mechatronice. Wyniki będą znane 15 maja. Opiekunem zespołu jest Wojciech Hermanowski, nauczyciel z ZSE.

Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!

Udostępnij: Facebook Twitter