Projekt pojazdu szynowego HEMU napędzonego na wodór / Fot. PESA
PESA otrzymała ponad 36 mln zł na zaprojektowanie polskiego pociągu wodorowego nowej generacji. Pojazd HEMU będzie innowacją w skali kraju.
W siedzibie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie podpisano umowę o dofinansowanie innowacyjnego, ekologicznego projektu badawczo-rozwojowego. Lider polskiego rynku taboru szynowego, spółka Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz S.A., otrzyma dotację w wysokości 36 157 326,00 zł na opracowanie pierwszego w kraju pasażerskiego pojazdu wodorowego z dodatkowym zasilaniem z sieci trakcyjnej.
Bydgoski producent nie tylko buduje pojazdy, ale promuje całe ekosystemy – od produkcji zielonego wodoru z OZE po infrastrukturę tankowania. Doświadczenia zebrane podczas testów lokomotywy wodorowej w terminalach portowych w Szwecji (Sztokholm, Goeteborg, Malmo) oraz w zakładach koncernu SSAB produkującego „zieloną stal”, zostaną teraz wykorzystane przy budowie pociągu pasażerskiego. Zainteresowanie nowym pojazdem wyraziło już szereg firm transportowych, co potwierdza ogromny potencjał komercyjny projektu.

– Od 2019 roku konsekwentnie budujemy wodorowy ekosystem. Nasza lokomotywa manewrowa przeszła już testy i certyfikację, budząc zainteresowanie m.in. w Szwecji czy w Grupie KGHM i Orlen. Teraz robimy kolejny krok – pojazd pasażerski HEMU. Dzięki dofinansowaniu z NFOŚiGW stworzymy technologię, która całkowicie eliminuje emisję CO2 na trasach lokalnych, oferując pasażerom ciszę i komfort, a przewoźnikom wydajność, której nie dają same baterie – przekazał Robert Tafiłowski, wiceprezes zarządu PESA Bydgoszcz S.A podczas podpisywania umowy.
Przełomowa technologia – wodór i prąd
Celem projektu jest budowa pojazdu typu HEMU (Hydrogen Electric Multiple Unit). To innowacja w skali kraju – pociąg będzie posiadał potrójne źródło zasilania: z trakcji elektrycznej (pantograf), ogniw wodorowych oraz baterii. Taka konfiguracja pozwoli na:
• Nieograniczoną elastyczność: Pociąg może obsługiwać trasy mieszane (zelektryfikowane i niezelektryfikowane) bez konieczności przesiadek.
• Optymalizację kosztów: Dzięki systemowi sterowania opracowanemu przez Pesa, pojazd będzie wybierał najbardziej efektywne źródło energii, redukując zużycie wodoru na odcinkach z trakcją.
• Walkę z wykluczeniem komunikacyjnym: Idealne rozwiązanie dla 40% linii kolejowych w Polsce, które nie są zelektryfikowane, m.in. w regionach turystycznych jak Karpacz czy Półwysep Helski.
PESA tworzy polski łańcuch dostaw
– Polska musi sięgać po najnowsze, czyste technologie w obszarze rozwoju OZE i transportu, aby tworzyć swoje przewagi w procesie transformacji energetycznej i klimatycznej. Udział krajowych firm pozwala nam budować własne łańcuchy dostaw i uniezależniać się od rynków importowych. Kreujemy przestrzeń dla naszych naukowców, inżynierów i pracowników naszych spółek, by właśnie tutaj powstawały rozwiązania, które z dumą będziemy prezentować w Europie i na świecie – powiedziała Paulina Hennig-Kloska, minister Klimatu i Środowiska.
– Inwestujemy nie tylko w pojazd, ale w kompetencje i technologie, które mogą stać się polską specjalnością w obszarze zeroemisyjnego transportu – mówiła Dorota Zawadzka-Stępniak, prezes Zarządu NFOŚiGW:
– Rozwija się ruch o małych potokach pasażerskich, ale ważnych dla lokalnej społeczności. Dzisiaj obsługują je zespoły spalinowe, ale w przyszłości chcemy wykorzystywać na tych trasach ekologiczne pojazdy i pozyskiwać na ich zakup unijne dofinansowania – poinformował Piotr Malepszak, wiceminister Infrastruktury.
Projekt pt. „Realizacja przedsięwzięcia badawczo-rozwojowego dotyczącego opracowania i budowy demonstratora wodorowego pojazdu pasażerskiego z dodatkowym zasilaniem z sieci trakcyjnej” jest finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy (KPO) w ramach programu „Wodoryzacja gospodarki”.
Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!


