Bydgoszcz liderem na rynku pracy w regionie. Początek 2026 roku z najniższym bezrobociem w woj. kujawsko-pomorskim

Bydgoszcz pozostaje zdecydowanym liderem rynku pracy w województwie kujawsko-pomorskim. Najnowsze dane opublikowane przez Wojewódzki Urząd Pracy w Toruniu pokazują, że na początku 2026 roku stopa bezrobocia w naszym mieście wynosi zaledwie 2,7 procent. To nie tylko najlepszy wynik w całym województwie, ale również poziom wyraźnie niższy od średniej krajowej.

Według danych za styczeń 2026 roku stopa bezrobocia w województwie kujawsko-pomorskim wynosi 8,2 procent. W tym samym czasie w całej Polsce wskaźnik ten kształtuje się na poziomie 6,0 procent.

W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku sytuacja na regionalnym rynku pracy nieco się pogorszyła. Stopa bezrobocia wzrosła o 0,4 punktu procentowego, a liczba osób zarejestrowanych w urzędach pracy zwiększyła się o 5,8 procent. W styczniu w rejestrach znajdowało się 62 206 osób bezrobotnych. W stosunku do grudnia 2025 roku oznacza to wzrost o 2896 osób.

Co więcej, w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrost bezrobocia odnotowano we wszystkich powiatach województwa.

Bydgoszcz zdecydowanie przed resztą regionu

Na tle województwa szczególnie dobrze wypada Bydgoszcz. Stopa bezrobocia na poziomie 2,7 procent jest ponad trzykrotnie niższa od średniej dla całego regionu i wyraźnie niższa od średniej krajowej.

Drugi z największych ośrodków miejskich regionu, Toruń, również może pochwalić się stosunkowo dobrą sytuacją na rynku pracy. Tam bezrobocie wynosi 4,1 procent, czyli nadal znacznie poniżej średniej wojewódzkiej. W innych dużych miastach regionu sytuacja jest już wyraźnie trudniejsza. W Grudziądzu stopa bezrobocia sięga 10,4 procent, a we Włocławku 9,9 procent.

Najwyższe bezrobocie na południu i wschodzie regionu

Najtrudniejsza sytuacja panuje w części powiatów ziemskich. Najwyższą stopę bezrobocia odnotowano w powiecie radziejowskim, gdzie wynosi ona aż 15,7 procent. Bardzo wysoki poziom bezrobocia utrzymuje się również w powiecie włocławskim z wynikiem 15,1 procent oraz w powiecie lipnowskim, gdzie sięga 14,9 procent.

Dwucyfrowe wartości obserwuje się także w powiecie chełmińskim, gdzie bezrobocie wynosi 13,7 procent. Niewiele niższe wartości notowane są w powiatach aleksandrowskim (12,5 procent), inowrocławskim (12,3 procent), tucholskim (11,7 procent), wąbrzeskim (11,6 procent) oraz golubsko-dobrzyńskim (11,5 procent). Podobny poziom utrzymuje się w powiatach grudziądzkim i rypińskim, gdzie bezrobocie przekracza 11 procent.

W części regionu sytuacja jest bardziej stabilna. W powiecie toruńskim stopa bezrobocia wynosi 9,3 procent, a w powiecie brodnickim 8,1 procent. Jeszcze niższe wartości odnotowuje się w powiecie świeckim, gdzie wskaźnik ten wynosi 7,3 procent.

W kilku powiatach bezrobocie utrzymuje się na poziomie nieco powyżej 10 procent. Dotyczy to między innymi powiatów nakielskiego i żnińskiego, gdzie stopa bezrobocia wynosi po 10,9 procent, a także powiatu mogileńskiego z wynikiem 10,4 procent oraz powiatu sępoleńskiego z poziomem 11,3 procent.

Rynek pracy jak drzwi obrotowe

Dane urzędów pracy wskazują, że dla wielu mieszkańców regionu rynek pracy wciąż przypomina drzwi obrotowe. Aż około 80 procent osób rejestrujących się jako bezrobotne to osoby, które już wcześniej znajdowały się w ewidencji urzędów pracy.

Jednocześnie pojawiają się też sygnały poprawy. W styczniu liczba ofert zatrudnienia wzrosła o blisko 23 procent w porównaniu z grudniem. Co istotne, niemal 79 procent z nich stanowią oferty stałej pracy na otwartym rynku.

Urzędnicy zwracają też uwagę na rosnącą aktywność zawodową kobiet. Coraz częściej korzystają one z programów aktywizacyjnych, szczególnie ze staży zawodowych, które pozwalają zdobyć doświadczenie i zwiększyć szanse na stałe zatrudnienie.

Zapisz się do naszego newslettera!

Udostępnij: Facebook Twitter