Bydgoscy licealiści jadą na mistrzostwa świata debat. Po raz pierwszy w historii konkursu będzie reprezentacja z Polski

Trójka uczniów z bydgoskich liceów – VI i IX LO udowadnia, że talent do słowa może zaprowadzić aż na globalną scenę. Wkrótce w starciu na argumenty zmierzą się w Bristolu z młodzieżą z całego świata.

To będzie moment, który zapisze się nie tylko w historii ich szkół, ale i całego miasta. Troje licealistów z Bydgoszczy – Michał Barański, Amelia Grabska (VI LO) i Sara Czarnota (IX LO) – jako pierwsi Polacy wystąpią w prestiżowym konkursie World Individual Debating and Public Speaking Championships.

– To oznacza Mistrzostwa Świata w Debatowaniu Indywidualnym i Przemówieniach Publicznych – tłumaczy Michał Barański, wskazując na jednakowe bluzy drużyny z biało-czerwoną flagą i skrótem WIDPSC.

Do międzynarodowego konkursu prowadziła wymagająca rekrutacja. Przeprowadziła ją organizacja Poland Debate Academy, która wyłoniła reprezentację kraju. Z całej Polski wybrano właśnie ich – trójkę uczniów z bydgoskich liceów.

– Każdy z nas zgłaszał się indywidualnie. Rekrutacja odbyła się we wrześniu i wtedy też dowiedzieliśmy się o kwalifikacji. Od tego czasu rozpoczęliśmy cotygodniowe treningi. Spotykamy się w każdą środę – opowiada Amelia Grabska. – Trenujemy pod wszystkie konkurencje, które czekają nas w konkursie.

Trening czyni mówcę

Przygotowania są intensywne i bardzo wszechstronne. To nie tylko debaty, ale też sztuka wystąpień publicznych.

– Musimy też dbać o nasz warsztat jako mówca. Żeby potrafić mówić elokwentnie i treściwie. Żeby zawrzeć jak najwięcej konkretów w swoich mowach, ale przy okazji zachować elegancję, która jest wymagana w debatach – podkreśla Michał Barański.

Sara Czarnota, uczennica profilu dwujęzycznego realizująca międzynarodową maturę, dodaje:
– Najpierw mamy kwestie organizacyjne, potem zależnie od dnia – albo debaty i sesje z informacją zwrotną, albo ćwiczymy przemówienia. Są też mowy impromptu (mówienie improwizowane – red.), gdzie mamy dwie minuty na przygotowanie i pięć minut na wystąpienie. Ćwiczymy też ton głosu i gestykulację.

Ważna jest nie tylko treść, ale i forma.

– W przemówieniach liczy się to, jak bardzo jesteśmy przekonujący – mówi Michał. – Czy potrafimy zwizualizować nasze myśli, odpowiednio rozłożyć akcenty, używać języka ciała. Czasem przydaje się też humor, szczególnie w przemówieniach improwizowanych.

Amelia Grabska rozwija ten wątek:
– W formacie „after dinner speech”, który wybrałyśmy z Sarą, humor jest kluczowy. Wcielamy się w różne role i tworzymy przemówienia jak po uroczystej kolacji. Trzeba być zabawnym, ale też zrozumiałym i interesującym. Wtedy można wykorzystać dużą gestykulację, wypełnić sobą całą przestrzeń.

Tajemniczy temat

Jednym z największych wyzwań konkursu jest nieprzewidywalność.

– Nie znamy tematów, bo dowiemy się o nich 45 minut przed debatą – wyjaśnia Michał Barański. – Mogą dotyczyć ekologii, społeczeństwa czy ekonomii. To tematy obecne w przestrzeni publicznej, ale niezbyt specjalistyczne.

A jakie tematy są im najbliższe?

– Najbardziej interesują mnie kwestie społeczne – mówi Amelia.
– Dla mnie środowisko i zmiany klimatu – dodaje Michał.
– Ja łączę jedno i drugie – uśmiecha się Sara.

Konkurs odbędzie się w dniach 12–17 kwietnia w Bristolu w Wielkiej Brytanii. To już 39. edycja wydarzenia, które gromadzi młodzież z całego świata – w tym z krajów anglojęzycznych.

– Widzieliśmy harmonogram – od rana do nocy są konkurencje – mówi Michał. – Ale nawet poza nimi organizatorzy zapewniają różne aktywności. To też świetna okazja, żeby poznać ludzi z całego świata.

Co ciekawe, choć na co dzień tworzą jedną drużynę, w konkursie będą rywalizować indywidualnie.

– Na miejscu losujemy partnera z innego kraju i w kilkanaście minut musimy się przygotować do debaty – tłumaczą zgodnie.

Czytelnicy „Bydgoszcz Informuje” mogą już kojarzyć Michała Barańskiego. Wcześniej opisywaliśmy jego roczną wymianę uczniowską w Stanach Zjednoczonych. Tam zdobywał doświadczenie, które dziś procentuje na międzynarodowej scenie. Jego historię przeczytacie poniżej.

Zapisz się do naszego newslettera!

Udostępnij: Facebook Twitter