Aleksandr Łoktajew nie ukończył żadnego biegu podczas meczu z Cellfast Wilkami Krosno / Fot. M. Młodzikowski/ Abramczyk Polonia
Aleksandr Łoktajew jest poobijany po meczu z Cellfast Wilkami, ale nie ma żadnych złamań. Nie ukończył meczu z drużyną z Podkarpacia. Nie wiadomo, czy wystąpi w meczu z ROW Rybnik.
– Aleksandr Łoktajew przeszedł badania po wczorajszym upadku w Krośnie. Zawodnik narzekał na ból w okolicach pięty. Dzisiejsza diagnostyka nie wykazała żadnych złamań ani pęknięć. Olka czeka kilka dni rehabilitacji – czytamy w oficjalnym komunikacie Abramczyk Polonii Bydgoszcz.
Oznacza to, że start Łoktajewa w następnym meczu, który zaplanowany jest na 21 czerwca z Innpro ROW-em Rybnik stoi pod znakiem zapytania. Jeśli musiałby pauzować, bydgoski sztab zabezpieczył się na taką sytuację. W odwodzie jest Tom Brennan, który wystąpił w trzech pierwszych meczach Abramczyk Polonii. W jego miejsce w czwartej kolejce wskoczył właśnie Łoktajew, który do tej pory wykorzystywał swoją szansę. W tym sezonie Ukrainiec wykręcił średnią 1,857 w startach z gryfem na plastronie. Brytyjczyk zdobywał średnio 1,5 punktu na bieg.
Przypomnijmy, że Łoktajew upadł niebezpiecznie w czwartym biegu (swoim pierwszym starcie) meczu Cellfast Wilków Krosno z Abramczyk Polonią w niedzielę, 14 czerwca, po tym jak od tyłu wjechał w niego młodzieżowiec zespołu gospodarzy – Radosław Kowalski. Obaj nie wystąpili już w tym spotkaniu. Zespół z Krosna poinformował, że u ich zawodnika wykryto uszkodzenie łopatki oraz jednego żebra.
Bydgoszczanie zwyciężyli wysoko na Podkarpaciu – 52:38. Są liderem tabeli, z kompletem ośmiu zwycięstw. Teraz odbywają się mecze rewanżowe rundy zasadniczej. Faza play-off i play-down, w której drużyny będą już bezpośrednio walczyły o awans do PGE Ekstraligi i utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze rozpocznie się w drugiej połowie sierpnia.
Trwa sprzedaż biletów na mecz Abramczyk Polonii z Innpro ROW Rybnik. Spotkanie zapowiada się ciekawie. Rybniczanie zajmują czwarte miejsce w tabeli, ale w ostatnim czasie, wzmocnieni Nicolaiem Klindtem, są na wznoszącej fali. Przy okazji Bydgoszczanie z pewnością będą chcieli odgryźć się na własnym torze za pamiętną porażkę podczas finału Metalkas 2. Ekstraligi w 2024 roku. Bilety na to spotkanie są dostępne w kasie klubowej i w sprzedaży online.
Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!


