Wiktor Przyjemski / Fot. B. Witkowski/UMB
Bydgoski klub przekazał w niedzielę w południe oficjalny komunikat w sprawie stanu zdrowia Wiktora Przyjemskiego.
Junior Abramczyk Polonii upadł w sobotnim finale Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. W decydującym o zwycięstwie wyścigu Przyjemski upadł na ostatnim łuku czwartego okrążenia. Wpadł w motocykl swego klubowego kolegi Maksymiliana Pawełczaka, który go już wyprzedził. Został wykluczony przez sędziego. Potem odwieziono go do szpitala na badania.
W niedzielę w południe klub przekazał oficjalny komunikat o stanie zdrowia Przyjemskiego oraz Kaia Huckenbecka, który upadł w czasie Grand Prix Challenge w Terenzano i wycofał się z zawodów.
„W wyniku upadku, do którego doszło w 20. biegu finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski, Wiktor Przyjemski doznał złamania obojczyka i czterech żeber. Obrażenia nie wymagają dalszej hospitalizacji, dziś opuści szpital. Przed Wiktorem proces leczenia i rehabilitacji. Od jego przebiegu będzie uzależniony termin powrotu do treningów i rywalizacji.” Kai Huckenbeck, jak podaje klub, jest tylko poobijany.
Niestety leczenie złamanych żeber to długi proces, który może trwać około 6 tygodni. To oznacza, że Wiktor Przyjemski byłby zdolny do jazdy na początku września. Runda zasadnicza Metalkas 2. Ekstraligi kończy się 16 sierpnia. 23 i 30 sierpnia odbędą się półfinały, a 13 i 20 września finały play off.
Przyjemski jest obecnie drugim pod względem średniej punktowej zawodnikiem Abramczyk Polonii i piątym w całek Metalkas 2. Ekstralidze.


