Kolejki do urzędów po wycieku danych. PESEL można zastrzec bez wychodzenia z domu

Mieszkańcy miasta masowo ruszyli do urzędu, by zastrzec numery PESEL / Fot. B. Witkowski

Informacja o masowym wycieku danych medycznych sprawiła, że wiele osób postanowiło zastrzec swój numer PESEL. W ostatnich dniach w urzędach pojawiły się kolejki – także w Bydgoszczy. Tymczasem tej sprawy nie trzeba załatwiać osobiście. Zastrzeżenie PESEL-u można zrobić bezpłatnie, przez telefon, korzystając z aplikacji mObywatel.

Po informacjach o cyberataku wiele osób chce jak najszybciej zabezpieczyć swoje dane. Część mieszkańców wybiera w tym celu tradycyjną wizytę w urzędzie, choć w większości przypadków nie ma takiej potrzeby. Całą procedurę można przeprowadzić samodzielnie, korzystając z telefonu.

Kolejki przed urzędami

W piątek, 14 sierpnia, dzień przed świętem państwowym, w bydgoskim urzędzie pojawiły się długie kolejki osób, które chciały zastrzec swoje numery PESEL. We wtorek, 18 sierpnia, sytuacja się powtórzyła – od rana przed urzędem czekali kolejni mieszkańcy. Miasto przygotowało dodatkowe miejsca ich obsługi. Powodem wizyt jest obawa przed wykorzystaniem danych po informacji o cyberataku na firmę MyDr. Według przekazanych przez rząd informacji skala incydentu może być bardzo duża i potencjalnie obejmować dane nawet około 19 mln osób. Wiele osób chce więc dodatkowo zabezpieczyć się przed kradzieżą tożsamości i wykorzystaniem swoich danych do wyłudzenia pieniędzy.

PESEL można zastrzec w mObywatelu

Zastrzeżenie numeru PESEL można zrobić samodzielnie w aplikacji mObywatel. Usługa jest bezpłatna i dostępna przez całą dobę.

Wystarczy:

  • otworzyć aplikację mObywatel
  • na dole aplikacji przejść do zakładki „usługi”
  • wybrać pozycję „zastrzeż PESEL”
  • potwierdzić operację

I to wszystko. Nie trzeba drukować żadnych dokumentów, umawiać wizyty ani czekać w kolejce.

Zastrzeżenie można również wykonać przez internet za pośrednictwem serwisu gov.pl. Osoby, które nie mogą skorzystać z drogi elektronicznej, mogą oczywiście zrobić to osobiście w urzędzie.

Dlaczego warto zastrzec PESEL?

Numer PESEL sam w sobie nie jest dokumentem tożsamości, ale w połączeniu z innymi danymi może zostać wykorzystany przez oszustów. Zastrzeżenie PESEL-u ma ograniczyć możliwość wykorzystania naszych danych m.in. do zaciągnięcia kredytu lub pożyczki, zakupu na raty czy zawarcia określonych umów. Od 1 czerwca 2024 roku instytucje finansowe mają obowiązek sprawdzać, czy numer PESEL klienta jest zastrzeżony przed zawarciem określonych umów, m.in. kredytowych i pożyczkowych. Dzięki temu osoba, której dane zostały wykorzystane przez oszusta, jest lepiej chroniona przed konsekwencjami takiego wyłudzenia.

Zastrzeżony PESEL nie oznacza problemów z codziennym życiem

Niektórzy obawiają się, że po zastrzeżeniu numeru PESEL nie będą mogli korzystać z podstawowych usług. Tak nie jest.

Z zastrzeżonym PESEL-em nadal można korzystać z opieki medycznej, realizować recepty, załatwiać sprawy urzędowe czy podróżować. Zastrzeżenie nie powoduje również unieważnienia dowodu osobistego ani paszportu. Jeśli pojawi się potrzeba wykonania czynności, przy której zastrzeżony PESEL może być przeszkodą, można go czasowo cofnąć – również za pomocą mObywatela.

Po załatwieniu sprawy numer można ponownie zastrzec.

Można sprawdzić, czy dane znalazły się w wycieku

Osoby, które chcą sprawdzić, czy ich dane pojawiły się w znanych incydentach, mogą skorzystać z rządowego serwisu BezpieczneDane.gov.pl.

To właśnie tam można w przyszłości sprawdzić informacje o wyciekach dotyczących m.in. numeru PESEL, numeru telefonu czy adresu e-mail. Warto jednak pamiętać, że baza jest aktualizowana wraz z przekazywaniem informacji przez podmioty dotknięte poszczególnymi incydentami. W przypadku najnowszego cyberataku na MyDr dane nie są jeszcze dostępne w wyszukiwarce serwisu. Warto więc sprawdzać stronę także w kolejnych dniach.

Zapisz się do naszego newslettera!

Udostępnij: Facebook Twitter