Ten mural ma pomóc odkrywać dzieje Parku Ludowego w Bydgoszczy. Młoda artystka przygotowała takie dzieło

Autorka przy swojej pracy pn. „Odkrycie” /Fot. B. Witkowski/ UMB

Aneta Olechnowicz od dwóch lat upiększa obiekty przy blokach mieszkalnych obok Parku Ludowego. Jej ostatnia praca przypomina o pobliskim cmentarzu.

Mural o nazwie „Odkrycie” młodej Bydgoszczanki powstał na ścianie garażów przy blokach spółdzielni mieszkaniowej „Budowlani”, tuż przy wejściu do parku. Budynki sąsiadują z zachodnią częścią Parku Ludowego im. Wincentego Witosa.

Obraz na ścianie przedstawia młodego chłopaka odkrywającego zza kurtyny ceglany mur oraz mężczyznę siedzącego na ławce, ze świecą, spoglądającego w kierunku parku. Praca nawiązuje do cmentarza ewangelickiego, na terenie którego istnieje obecny park. – Młodsza postać przedstawia odkrywanie tej przeszłości, tych ukrytych wspomnień, które były w tym miejscu. Ja kiedyś też, gdy dowiedziałam się, że w tym miejscu funkcjonował cmentarz, starałam się dowiedzieć jak najwięcej informacji o nim i ludziach, którzy tutaj spoczywają. Starszy pan jest symbolem pamięci o tych osobach. Jest świadomy tego, co tutaj działo się lata temu i stara się pielęgnować tą pamięć – wyjaśnia artystka.

Obok muralu prawdziwy mur

Podobny mur z czerwonych cegieł uwieczniony na muralu, znajdował się przy cmentarzu. Nie musimy sięgać do zdjęć, by zobaczyć, jak wyglądał w oryginale. Obok pracy zachowały się oryginalne pozostałości po cmentarnym murze. Gdy powstawały bloki, do muru dostawione zostały garaże. Stał się tylną ścianą pomieszczeń dla aut, dlatego przetrwał do dzisiaj. Cegły są w dobrym stanie. Część z nich skrywa się za krzakami. Tomasz Olechnowicz, tata Anety wraz z innym społecznikami oczyszczają ten mur i zapraszają do tego innych. Akcje społecznego szlifowania cegieł zaplanowane są na piątek (2 października) w godz. 15-17 oraz sobotę (3 października) w godz. 10-13.

Czyszczenie muru cmentarza / Fot. T. Olechnowicz

Aneta Olechnowicz już wcześniej przygotowała w pobliżu „Odkrycia” inne murale. Dwa lata temu namalowała kobietę z zapalniczką, która też ma zwracać uwagę na pamięć o pobliskim cmentarzu. – To była moja pierwsza tego typu praca, więc było w tym dużo improwizacji – wyjaśnia autorka pracy. Później przygotowała kreatywne graffiti w młodzieżowym stylu, które apeluje o zakazie parkowania przy garażach.

Powstanie prac w tym miejscu jest inicjatywą samej artystki. – Szukałam jakiś miejsc do pomalowania ścian. Zauważyłam to ściany i dzięki tacie udało się skontaktować ze spółdzielnią. Dostałam zgodę. W planach jest wykonanie kolejnych prac. Mam już przygotowaną ścianę. To będzie mój największy mural, jak do tej pory. Jeszcze się zastanawiam nad projektem. Powstanie on na przyszłą wiosnę – mówi nam.

Chętnie zamaluje inne ściany

Kiedy odwiedziliśmy ją na miejscu, pracowała nad kolejnym muralem, tym razem kolorową grafiką abstrakcyjną. Już go kończyła. Niedługo rozpocznie studia na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego. Gdy zapytaliśmy ją o wcześniejsze prace, ze skromnością przyznała, że nie posiada jeszcze portfolio, ale lubi rysować i malować. Jest absolwentką bydgoskiego Państwowego Liceum Plastycznego. Podczas upiększania okolicy ma ze sobą puszkę, do której można wrzucić datki na farby. A jeśli ktoś ma wolną ścianę i chciałby ją ubarwić, Aneta zaprasza do kontaktu.

W miejscu Parku Ludowego im. Witosa przez blisko dwa stulecia funkcjonował najstarszy i największy cmentarz ewangelicki w mieście. Pomniki grobowe znajdowały się tam od 1778 roku aż do lat 50-tych XX wieku. Pomimo rozpowszechnionej informacji w PRL o masowych ekshumacjach, prace archeologiczne z lat 2018 i 2025 wykonane podczas rewitalizacji parku dowiodły, że w tym miejscu nadal znajdują się tysiące grobów Bydgoszczan, najczęściej narodowości niemieckiej.

Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!

Udostępnij: Facebook Twitter