Maksymilian Pawełczas – 11 punktów i bonus w czterech startach
Żużlowcy z Bydgoszczy w dzień 680. urodzin miasta pokonali Hunters PSŻ Poznań 56:34. To trzecia wygrana Abramczyk Polonii w sezonie.
Bydgoscy żużlowcy po VI biegu prowadzili tylko 19:17 i to była jednak niespodzianka, jednak w trzech kolejnych wyścigach wygrywali podwójnie i to wyjaśniło sytuację. – Wynik dobry, natomiast musimy jeszcze trochę popracować. Tym razem początek nie wyszedł nam tak. jakbyśmy chcieli. Tor się na pewno zmienił i jeszcze z nim walczymy – powiedział po niedzielnym mecz trener Dariusz Śledź.
Do zespołu dołączył nowy członek sztabu – trener przygotowania mentalnego – Szukamy rezerw, gdziekolwiek się da – potwierdził trener Abramczyk Polonii.
W spotkaniu z Hunters PSŻ Poznań niepokonany w czterech swych startach był Maksymilian Pawełczak, który zaczął pechowo od groźnie wyglądającego upadku w biegu juniorskim. Przez chwilę wyglądało, że wypadnie poza dmuchaną bandę. – Jestem trochę obolały, ale na szczęście cały, kości całe. To jest najważniejsze.
Kapitan zespołu Szymon Woźniak zaliczył 13 punktów – miał cztery zwycięstwa i tylko w XI biegi przyjechał trzeci za Kaiem Huckenbeckiem i Kacprem Pludrą. Abramczyk Polonia jest po trzech kolejkach oczywiście liderem Metalkas 2. Ekstraligi.


