Festiwal filmowy Animocje rozdał nagrody. Wśród uhonorowanych są polscy twórcy

Zakończyła się 15 edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych Animocje. Główną nagrodę otrzymał film „Graffiti” autorstwa Ryo Orikasa.

Ryo Orikasa w „Graffiti” ożywia poemat Makoto Takayangi, który wciela się w rolę narratora. Animacja łączy się z japońską poezją. Jury doceniło to połączenie uznając je za odważne, poetyckie i niezwykle wyraziste. 

Laureatką nagrody za najlepszy film polski została Paulina Ziółkowska, autorka filmu „Rozdarcia”, który opowiada o niemożliwości podjęcia decyzji w świecie wypełnionym różnymi możliwościami. Doceniono warstwę wizualną, która przywołuje skojarzenia z dawną estetyką, ale daje też poczucie świeżości.

W kategorii „Najlepszy Film Muzyczny” wygrało dzieło „Życie ptaków” Lukasa Winda. Opowieść o zagubionej w marzeniach ptasiej mamie, która nie zauważywszy kukułczego jaja hoduje swoją własną katastrofę. Doceniono za niebanalny i żartobliwy koncept, który daje nowe życie ilustrowanej książki o ptakach oraz zapomnianej niemieckiej piosence.

„Dziadek śpi” Mateia Branea otrzymało Nagrodę Zespołu Edukatorów Filmowych za Najlepszy Film dla Dzieci i Młodzieży. Sześcioletnia Alma nie umie zaakceptować, że jej dziadek ciągle śpi. Postanawia spędzić z nim ostatni dzień by pozwolić mu odejść. Animację doceniono za wrażliwość w portretowaniu dziecięcego doświadczenia utraty bez zbędnej pompatyczności i dydaktyzmu oraz za stworzenie języka filmowego, który skupia się na warstwie symboliczno-emocjonalnej.

Specjalne Wyróżnienie od Zespołu Edukatorów Filmowych dostał film „Mój Bracie, mój Bracie” autorstwa Abdelrahama Dnewara i Saada Dnewara. Animacja opowiada o skomplikowanej przeszłości, którą dzielą bliźniaki Omar i Wesam. Sposób narracji pozwala nam poznać historię z perspektywy każdego z braci, od poczęcia do tragedii, która ich rozdzieliła. Film wyróżniono za kameralną opowieść zapoczątkowaną zdjęciem z dzieciństwa, która pozornie intymna opowiada nam uniwersalną historię o relacjach rodzinnych.

„Ponieważ dzisiaj jest sobota” Alice Eça Guimarães otrzymało specjalne wyróżnienie od Junior Jury, młodych miłośników animacji. W jego skład wchodzili Maja Stańczyk, Maja Turkiewicz oraz Wera Bukowska. Film opowiada o sobocie pewnej kobiety, która boryka się z potrzebami codziennego życia domowego z potrzebą ucieczki. Jury doceniło ekspresyjną i dynamiczną animację a także sposób przedstawienia dylematu pogodzenia własnych potrzeb i obowiązków.

Junior Jury przyznało specjalną nagrodę Darii Kopiec za film „Basen albo śmierć złotej rybki”. Film opowiada o skomplikowanej relacji matki i córki, która przez bunt i tłumiony gniew zmienia się w złotą rybkę. Doceniono niekonwencjonalne podejście do traumy i symbolikę.

Trzy filmy dostały specjalne wyróżnienie. Pierwszy z nich to „Platon” Jareda D. Wessa, Krótkometrażówka stworzona na podstawie bajki Ezopa „Podróżni i platan” opowiada o dwóch wędrowcach, którzy zmęczeni szukają cienia i odpoczynku pod drzewem. Autora doceniono za posługiwanie się klarownym językiem wizualnym w opowiadaniu pozornie prostej historii z dawką humoru.

Kolejnym filmem jest „Czy Ty mnie słyszysz?” Anastazji Naumenko, która stworzyła historię o nastolatce, która uczy mamę obsługi laptopa podczas lekcji zdalnych. Lekcje zakłócają niestabilne połączenie internetowe oraz powracające rodzinne traumy. Film został doceniony za sposób w jaki opowiedziano o relacjach międzypokoleniowych i rodzinnych oraz potrzebie bliskości a wszystko to pod pretekstem technicznych korepetycji jakie córka udziela matce.

Specjalne wyróżnienie otrzymała także Mirjana Balogha za „Chciałbym, żebyś był uchem”, opowieść o świecie, w którym po każdym zerwaniu byli partnerzy, muszą wymienić się wybraną częścią ciała. Film doceniono za ukazanie jak relacje nas zmieniają.

Nagrodę Publiczności dla Najlepszego Filmu dla Dzieci i Młodzieży otrzymała Caroline Attia za „Pieśń burzy”. Opowieść o Emilie, ośmiolatce, która przeprowadziła się do małej górskiej wioski. Dziewczynka wraz z Manon, swoją sąsiadką postanawia zbadać dziwne napady jakie dostają zwierzęta w czasie burzy. Wkrótce odkrywają związek między tymi zdarzeniami a tytułową pieśnią burzy, słyszaną tylko przez Emilie.

Publiczność nagrodziła także film „WHALE 52 – Suita dla mężczyzny, chłopca i wieloryba” Daniela Neidena. Jest to film, w którym trzecioklasista cierpiący na mutyzm wybiórczy wraz z będącym w żałobie osiemdziesięcioletnim wolontariuszem odkrywają, że czasem najgłębsze rozmowy wymagają tylko jednego słowa.

Udostępnij: Facebook Twitter