Norweg robi w Bydgoszczy kawę na światowym poziomie. Audun Coffee ze złotymi medalami

Audun Sørbotten z mistrzowską kawą    Fot. nadesłane

Bydgoszcz stała się miejscem, z którego kawa trafia na światowe podium. Za tym sukcesem stoi mieszkający i pracujący w Bydgoszczy Norweg – Audun Sørbotten. – Miasto daje poczucie, że jest się w samym sercu Europy. Jednocześnie jest na tyle duże, by oferować wszystko, czego potrzeba, ale nie przytłacza jak wielkie stolice – mówi laureat.

Pod koniec marca w San Salvador odbył się prestiżowy konkurs Global Coffee Awards – World Championship Competition. Do udziału w części międzynarodowej zakwalifikowanych zostało zaledwie 30 palarni z całego świata. Wśród nich znalazła się bydgoska palarnia Audun Coffee, która po raz kolejny została doceniona przez międzynarodowe jury. Łącznie aż dziesięć kaw wypalonych w Bydgoszczy znalazło się w ścisłej czołówce, a pięć z nich zdobyło medale – w tym złoty w jednej z kategorii espresso. To kolejny dowód na to, że palarnia działająca nad Brdą od 2014 roku utrzymuje niezwykle wysoki, międzynarodowy poziom – i to nie jednorazowo, lecz konsekwentnie, od lat.

Na konkurs przysłano 2000 próbek kawy z 125 krajów. Jakość i walory smakowe uczestniczących w konkursie kaw były degustowane i oceniane ślepą metodą przez niezależne eksperckie jury.

Produkty bydgoskiej palarni zostały wysoko ocenione i aż 10 kaw wypalonych przez bydgoskiego roastera Auduna Sorbotten znalazło się w czołówce najlepszych, najlepiej wypalanych kaw na świecie.

To nie pierwszy sukces

Już wcześniej Audun Coffee zdobywała najwyższe miejsca w międzynarodowych konkursach. W ostatnich latach palarnia była również doceniana na arenie europejskiej – m.in. w konkursach Global

Coffee Awards, a w 2024 roku zespół zwyciężył także w prestiżowych zawodach roastingu w Paryżu.

Norweg, który wybrał Bydgoszcz

Audun Sørbotten to pochodzący z Norwegii specjalista palenia kawy. Ukończył studia na kierunku biochemia i biotechnologia na Uniwersytecie Trondheim. Po studiach pracował w Instytucie Biochemii w Trondheim, a następnie w legendarnej norweskiej palarni Solberg& Hansen (2006–2013), przyczyniając się m.in. do zwycięstw wypalanej tam kawy w Nordic Roaster Competition. W 2013 roku przeprowadził się do Polski, a rok później założył w Bydgoszczy palarnię kawy Audun Coffee. W 2015 zdobył tytuł mistrza Norwegii oraz wygrał World Coffee Roasting Championship, zasłynąwszy z naukowego, precyzyjnego podejścia do palenia kawy. W swojej palarni wypala starannie wyselekcjonowane mikropartie, dbając o stałą jakość i ciągłe doskonalenie. Audun Coffee jest dziś jednym z ważniejszych graczy na rynku kawy specialty w Polsce i za granicą – wypalane przez niego kawy znajdują uznanie jurorów wielu krajowych i międzynarodowych kawowych konkursów.

Bydgoszcz o smaku kawy

Do Bydgoszczy trafił z Norwegii – i jak sam przyznaje, z czasem coraz bardziej docenia to miasto.

– Dla mnie Bydgoszcz to miasto, które z czasem cenię coraz bardziej. Jest bardzo piękne, z imponującą architekturą i ogromną liczbą detali, które można odkrywać stopniowo – mówi Audun Sørbotten. – Szczególnie porusza mnie lokalny patriotyzm. Często spotykam się z sytuacją, gdy bydgoszczanie w innych miastach mówią o naszej kawie: „to od nas”. To coś niezwykle miłego i wciąż dla mnie trochę zaskakującego.  Miasto daje poczucie, że jest się w samym sercu Europy. Jednocześnie jest na tyle duże, by oferować wszystko, czego potrzeba, ale nie przytłacza jak wielkie stolice. Najważniejsi są jednak ludzie – otwarci, życzliwi i gościnni. To sprawia, że naprawdę dobrze się tu żyje – dodaje.

Nie ilość, a jakość

Choć sukcesy mogłyby być punktem wyjścia do dynamicznej ekspansji, Audun Coffee rozwija się w swoim tempie. Najważniejsze pozostaje jedno: jakość każdej filiżanki. W praktyce oznacza to świadomą selekcję ziaren, ograniczoną skalę produkcji i wierność własnemu stylowi. To także prosta zasada: nie wypalać kawy, której samemu nie chciałoby się pić.

– Trafiłem do tej palarni trochę przez przypadek, po dość burzliwym okresie w życiu. Zostałem jednak na dobre – w dużej mierze właśnie ze względu na Auduna, jego podejście do pracy, do ludzi i do życia – mówi Krzysztof Szymanowski, wieloletni współpracownik palarni. – Każdy wypał kawy jest przez niego dokładnie kontrolowany i regularnie sprawdzany – do sprzedaży trafiają tylko te ziarna, które spełniają jego bardzo wysokie standardy.

Audun Sørbotten w palarni  Fot. Agata Faszcza

– Myślę, że to podejście stoi nie tylko za nagrodami, ale też za tym, że klienci zostają z nami na lata. Filozofia ta widoczna jest również w estetyce marki – prostej, minimalistycznej, nawiązującej do skandynawskiego wzornictwa. W centrum zawsze pozostaje produkt.

Dla Sørbottena kawa to coś więcej niż napój. To element codziennych rytuałów. – To przywilej móc tworzyć chwile, w których ludziom jest po prostu dobrze – mówi. – Poranna kawa, spotkanie przy stole, moment spokoju. To rzeczy małe, ale ważne.

Zapisz się na newsletter „Bydgoszcz Informuje”!

Udostępnij: Facebook Twitter