W Spichrzach nad Brdą znajduje się Muzeum Historii Bydgoszczy / Fot. UMB
Muzeum Historii Bydgoszczy w Spichrzach nad Brdą oraz Exploseum musiały zamknąć swoje progi ze względu na podtopienia wywołane intensywnymi opadami deszczu. Są już dostępne dla mieszkańców.
Krótko przed południem, w sobotę (18 lipca) Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy poinformowało, że w związku z intensywnymi opadami deszczu Muzeum Historii Bydgoszczy, znajdujące się w zabytkowych spichrzach przy ul. Grodzkiej i Exploseum na terenie dawnych zakładów DAG Bromberg w Puszczy Bydgoskiej zostały wyłączone dla zwiedzających. W obu miejscach usuwane były skutki podtopień, aby przywrócić je do bezpiecznego użytkowania.
Muzeum otwarte po zalaniach i dewastacji
Przerwa na szczęście trwała krótko. W niedzielę (19 lipca) obiekty były już otwarte dla zwiedzających. – Podtopienia zostały usunięte. Mogą się jedynie pojawiać utrudnienia na ścieżce zwiedzania w Exploseum, gdzie do tuneli napłynęła woda. Ale oba miejsca są już otwarte dla gości. Prosimy śledzić informacje na naszej stronie internetowej. W zakładce Aktualności na bieżąco są tam publikowane najnowsze komunikaty – usłyszeliśmy z sekretariatu MOB w poniedziałek (20 lipca).
Ponadto MOB poinformowano, że Exploseum funkcjonuje normalnie po zaistniałym tam akcie wandalizmu. – Stanowczo podkreślamy, że nie ma i nie będzie zgody na niszczenie wspólnego dobra, jakim jest to wyjątkowe miejsce pamięci i dziedzictwa przemysłowego. Każdy przypadek naruszenia prawa, dewastacji lub uszkodzenia zabytkowej infrastruktury będzie niezwłocznie zgłaszany odpowiednim służbom, aby zapobiegać podobnym zdarzeniom w przyszłości – czytamy w komunikacie.
Na terenie Exploseum funkcjonuje zakaz schodzenia z wyznaczonych tras, wchodzenia na obszary oznaczone zakazem wstępu, przekraczania ogrodzeń i zabezpieczeń, przechodzenia przez zamknięte bramy i furtki, samowolnego otwierania zabezpieczeń, niszczenia mienia Muzeum oraz niestosowania się do poleceń pracowników.
Obecnie w Exploseum trwają prace realizowane w ramach projektu „Fabryka Kultury”. Obejmują one budowę nowego ogrodzenia wokół kompleksu, a w kolejnym etapie ma powstać parking dla zwiedzających.

– Inwestycja ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa osób odwiedzających, poprawę organizacji ruchu turystycznego oraz skuteczniejszą ochronę zabytkowych obiektów i historycznej infrastruktury. To miejsce stanowi wyjątkowe dziedzictwo nie tylko Bydgoszczy i Polski, ale również Europy, dlatego wymaga szczególnej troski oraz odpowiedzialnego podejścia – tłumaczą muzealnicy.
– Zachęcamy jednocześnie do korzystania z przygotowanej oferty zwiedzania (w tym trasy Extremalnej) i przypominamy, że w czwartki Exploseum dostępne jest bezpłatnie – czytamy w mediach muzeum, które pochwaliło się również, że w ubiegłym roku Exploseum odwiedziło 28 907 osób.
Obiekty MOB czynne są od wtorku do niedzieli. Wykaz miejsc i godzin otwarcia znajduje się TUTAJ.
Deszczówka znów popłynęła ulicami
W ostatnią sobotę przez Bydgoszcz przeszły bardzo intensywne opady deszczu. To już drugie takie podobne zjawisko w lipcu. Mieszkańcy udostępniali nagrania z miejsc, gdzie woda opadowa zalała ulice i budynki. Było to mocno widoczne na Rondzie Toruńskim, ul. Bielickiej i Nakielskiej, gdzie studzienki kanalizacyjne nie nadążały z przyjmowaniem wody. Do podtopień dochodziło także w innych miejscach. Strażacy znów musieli pomagać przy wypompowywaniu wody z parkingu Galerii Rondo oraz z piwnic i garaży mieszkańców, szczególnie w centrum miasta. Na szczęście nie było poważniejszych zdarzeń, mimo, że woda znikała ciągu kilkunastu minut, to w wielu miejscach zniszczone zostały drogi, chodniki i studzienki kanalizacyjne.
Spółka Miejskie Wodociągi i Kanalizacja poinformowała, że wybudowane w pierwszej fazie projektu „Bydgoszcz zielono-niebieska” zbiorniki retencyjne na wodę deszczową zdały egzamin. – Podobnie jak podczas ostatnich anomalii pogodowych, przyjęły one ogromne ilości wody i skutecznie odciążyły sieć kanalizacyjną – przekazała w komunikacie.
Z powodu wcześniejszej nawałnicy, 1 lipca, Barka Lemara cały czas znajduje się na przeglądzie i remoncie w bydgoskiej stoczni, po tym jak wypłynęła na nabrzeże. Dopóki nie wróci w okolice Rybiego Rynku, w jej miejscu znajduje się wyremontowany w ub. roku holownik Certa.
Zapisz się do newslettera „Bydgoszcz Informuje”!


